Reklama

Reklama

Kogo potrzebuje rynek pracy?

Jacy specjaliści są poszukiwani na lokalnym rynku pracy, a dla kogo nie ma zatrudnienia? Dowiedzieć się można tego z "Listy zawodów i specjalności, na które istnieje zapotrzebowanie na lokalnym rynku pracy". Analiza została opracowana na zlecenie Powiatowego Urzędu Pracy w Olkuszu (woj. małopolskie).

Przez cały ubiegły rok do olkuskiego PUP zgłoszono 1798 ofert pracy - czyli o 124 mniej, niż rok wcześniej. Najwięcej, bo aż 381 ofert pracy było skierowanych dla pracowników obsługi biurowej, niewiele mniej, bo 339 dla sprzedawców i demonstratorów. Całkiem sporo, bo 167 dla gospodarzy budynków.

Reklama

Miejscowe firmy potrzebowały także 64 robotników budowlanych, 53 agentów ds. sprzedaży, po 40 kelnerów, fryzjerów i sprzątaczek w biurach. Kolejne zawody, na które istniało zapotrzebowanie na rynku pracy, to magazynierzy (31), recepcjoniści i rejestratorzy (28), ślusarze (25), pracownicy pomocy społecznej (18), kierowcy samochodów osobowych (18), kucharze (16), robotnicy drogowi (16), elektromonterzy (15), piekarze i cukiernicy (15), operatorzy maszyn (15) oraz kierowcy samochodów ciężarowych (15).

Najwięcej ofert pracy dotyczyło handlu, potem administracji publicznej i ubezpieczeń, a na trzecim miejscu - budownictwa. Na kolejnych miejscach były; usługi, wytwarzanie i zaopatrzenie w media oraz przetwórstwo przemysłowe, choć w tej ostatniej branży nastąpił dwukrotny spadek liczby ofert w porównaniu do 2008 roku.

Z drugiej strony branżami, w których najbardziej wzrosła liczba osób bezrobotnych było; budownictwo, handel i naprawy, obsługa nieruchomości i usługi dla firm, transport, gospodarka magazynowa i łączność oraz hotele i restauracje. Z kolei najmniej wzrosła liczba bezrobotnych w administracji publicznej i ubezpieczeniach, pośrednictwie finansowym, wytwarzaniu i zaopatrzeniu w media oraz górnictwie.

Zdaniem autorów raportu w powiecie olkuskim sytuacja gospodarcza w ostatnich latach jest bardzo dynamiczna. Jedne firmy powstają, inne upadają. W efekcie powiat olkuski ma najgorszy wskaźnik stabilności przedsiębiorstw w całej Małopolsce. Najmniej stabilne są branże; przetwórstwo przemysłowe oraz handel i naprawy. Przemysł na terenie powiatu olkuskiego przeżywa kryzys.

Liczba bezrobotnych jest największa od lat, a liczba ofert pracy spadła do nienotowanego od lat poziomu. Z kolei z racji na duże inwestycje finansowane ze środków unijnych wzrasta liczba ofert pracy w budownictwie. Ze względu na podobną specyfikę, w budownictwie znajdują zatrudnienie osoby, które straciły pracę w przemyśle.

Na początku tego roku w powiecie olkuskim było zarejestrowanych 11 tys. 662 firm, czyli tyle samo, co rok wcześniej. Tymczasem w skali Małopolski liczba działających podmiotów gospodarczych zwiększyła się o ponad 4 proc.

SYP

Czy uczciwą pracą można się dorobić? Podyskutuj na forum

Czytaj więcej w dzisiejszym "Dzienniku Polskim":

Wyniki prawyborów denerwują ludzi

Zarobki lekarzy na tapecie

Lewica postawiła na kobiety

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama