Kierowca z Bliskiego Wschodu zatrzymany pod Zakopanem. Trafi przed sąd
Przejechał przez przejście dla pieszych z prędkością ponad 100 km/h w miejscowości Biały Dunajec pod Zakopanem. Po interwencji policji okazało się, że kierowca z Bliskiego Wschodu nie ma prawa jazdy. Teraz 19-latek odpowie przed sądem.

19-letni turysta z Bliskiego Wschodu został zatrzymany przez zakopiańską policję po tym, jak prowadził samochód bez prawa jazdy z prędkością ponad 100 km/h. Turysta odpowie przed sądem.
"19-latek kierował samochodem osobowym na popularnej zakopiance, choć nigdy nie posiadał prawa jazdy. Ponadto w rejonie przejścia dla pieszych w miejscowości Biały Dunajec jechał z prędkością 108 km/h. Ostatecznie kontrola drogowa zakończyła się zatrzymaniem 19-latka. W trybie przyspieszonym odpowie przed sądem za swoje zachowanie" - relacjonował rzecznik zakopiańskiej policji asp. sztab. Roman Wieczorek.
19-letni kierowca przed sądem
Nastoletniemu piratowi grozi grzywna w wysokości nawet do 30 tys. zł oraz zakaz prowadzenia pojazdów na terenie Polski na okres od sześciu miesięcy do trzech lat.
Kolejny kierowca z Bliskiego Wschodu zatrzymany został przez policjantów zakopiańskiej drogówki po tym, jak zrobił sobie przejażdżkę po Krupówkach. Za jazdę po deptaku grozi grzywna nawet do 5 tys. zł.









