Reklama

Reklama

​"Gazeta Krakowska": Wielka awaria. Bez ciepła w mieszkaniach

Nawet 50 tysięcy mieszkańców Krakowa całą niedzielę spędziło bez ogrzewania - pisze poniedziałkowa "Gazeta Krakowska". Powodem trudnych warunków była awaria sieci ciepłowniczej. Jak podała rzeczniczka Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Renata Krężel na antenie TVP Info, awaria została już usunięta. Do godz. około 8:30 ogrzewanie w mieszkaniach powinno być przywrócone.

Miejsce powstania awarii udało się zlokalizować dopiero po kilkunastu godzinach.

Reklama

W tym czasie, bez ogrzewania w domach było nawet 50 tysięcy mieszkańców, zamieszkujących dzielnice: Azory, Bronowice, Łobzów i Prądnik Biały. Jak zaznacza gazeta, w tym czasie temperatura na zewnątrz dochodziła do minus 15 stopni Celsjusza.

Awaria dotknęła budynków znajdujących się przy 57 ulicach, co daje 438 obiektów, z czego 255 to bloki, a 183 domy jednorodzinne - wylicza "Gazeta Krakowska".

Usuwanie skutków awarii trwało ponad dobę. Przedstawiciele MPEC zapewniali, że ciepło powinno wrócić do domów krakowian w poniedziałkowy poranek.

Jak jednak zauważa gazeta, wielu mieszkańców miasta skarżyło się na brak informacji o awarii.

"Nikt nie informował nas o awarii. Ja i wielu moich sąsiadów przez wiele godzin nie wiedzieliśmy, co się dzieje" - powiedział gazecie mieszkaniec dzielnicy objętej awarią. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne