Alarm na Podhalu. Pojawiła się groźna bakteria
Białka Tatrzańska ma problem z bakteriami E. coli. Woda nie nadaje się do spożycia czy mycia naczyń. Mieszkańcy powinni zachować ostrożność i używać wody co najwyżej do prac domowych np. mycia podłogi czy spłukiwania toalet.

W Białce Tatrzańskiej stwierdzono przekroczenie bakterii kałowych z grupy E. coli występujących w tamtejszej wodzie. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Zakopanem podjął decyzję o stwierdzeniu braku przydatności do spożycia wody z wodociągu "Kaniówka II".
Białka Tatrzańska. Bakterie E. coli w wodzie
Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Zakopanem wydała komunikat, w którym przekazała, że obecnie liczba bakterii grupy coli wynosi 17 jtk/100ml.
Oznacza to, że woda nadaje się jedynie do prac porządkowych np. mycia toalet, podłóg, czy działań przeciwpożarowych.
Informacja została podana w czwartek. Dzień wcześniej PPIS w Zakopanem podał, że tylko mieszkańcy korzystający z wodociągu publicznego przy ul. Środkowej od nr 100 do nr 170 nie mogą wykorzystywać wody do picia i celów sanitarnohigienicznych.
Bakteria E. coli w Poroninie
Z kolei wcześniej Sanepid stwierdził nieprawidłowości w miejscowości Poronin. Przekroczona została liczba bakterii grupy coli: Escherichia coli i innych mikroorganizmów.
Jednakże ponowne badania pozwoliły na cofnięcie informacji o zagrożeniu. "Przeprowadzone badania laboratoryjne próbek wody pobranej w ramach kontroli wewnętrznej wodociągu w dniach 29.08-1.09.2023 r. nie wykazały zanieczyszczeń bakteriologicznych wody" - podała w piątek Stacja Sanitarna.
"Woda jest bezpieczna dla zdrowia ludzkiego" - dodano.
***Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










