Reklama

Reklama

16-letni motocyklista wjechał w pieszych. Sprawą zajmie się sąd rodzinny

16-latek, jeżdżąc na motocyklu bez prawa jazdy w miejscu objętym zakazem ruchu, wjechał w pieszych - poinformowała policja z małopolskiej policji. Na miejsce została wezwana policja, karetka i straż pożarna. Sprawą zajmuje się sąd rodzinny.

Jak podaje Patrol988-Małopolska na Facebooku, do zdarzenia doszło w niedzielę w Ojcowskim Parku Narodowym

Na wysokości Jaskini Ciemnej doszło do potrącenia pieszego przez nastoletniego motocyklistę. Na miejsce została wezwana policja, funkcjonariusze z wydziału ruchu drogowego, pogotowie ratunkowe oraz straż pożarna. W wyniku wypadku została poszkodowana jedna osoba. 

Według wstępnych ustaleń śledczych 16-latek "zahaczył" pojazdem o spacerujących pieszych, którym nic poważnego się nie stało. Sam motocyklista w wyniku upadku doznał urazu ręki.  

Reklama

Wypadek z udziałem motocyklisty

- Młody mężczyzna poruszał się na terenie parku narodowego w miejscu objętym zakazem ruchu. W związku z tym materiały zostaną przekazane do sądu rodzinnego, w którym 16-latek usłyszy zarzut kierowania pojazdem bez wymaganych uprawnień - wyjaśniła w rozmowie z TVN24 podkomisarz Justyna Fil, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Krakowie.

Policja z KPP w Krakowie przypomina, że choć po ukończeniu 18-tego roku życia można poruszać się jednośladem - rowerem i hulajnogą elektryczną, czy motocyklem do pojemności 50 centymetrów sześciennych - bez jakichkolwiek uprawnień, nie zwalnia to osób, które nimi kierują z przestrzegania zasad i przepisów ruchu drogowego.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy