Reklama

Reklama

Rozpędzony rowerzysta uderzył w siedmiolatkę. Policja pokazała nagranie

Rowerzysta z impetem wjechał w siedmioletnią dziewczynkę, po czym odjechał z miejsca zdarzenia. Dzięki nagraniu z kamery monitoringu policjantom ze Strzelec Krajeńskich (woj. lubuskie) udało się dotrzeć do 25-latka. Sprawa trafi do sądu, mężczyźnie grozi grzywna w wysokości nawet 30 tys. zł.

Lubuska policja pokazała nagranie z kamer monitoringu, na którym zarejestrowano niebezpieczne zdarzenie z udziałem rowerzysty. Na filmie widzimy dziewczynkę, która wraz z mamą spacerowała ul. Nowa Brama w miejscowości Strzelce Krajeńskie. Po chwili w dziecko z impetem uderza rozpędzony cyklista.

- Siedmiolatka upadła na chodnik, na szczęście, mimo że zdarzenie wyglądało bardzo poważnie, dziecku nic się nie stało - informują policjanci. 

Rowerzysta również się przewrócił, po czym pozbierał swoje rzeczy i odjechał z miejsca zdarzenia. 

Reklama

Sprawa trafi do sądu

O całym zajściu poinformowano policjantów, którzy dotarli do nagrania z kamery monitoringu. Dzięki niemu funkcjonariusze ustalili dane personalne mężczyzny, który kierował rowerem. 

- Wezwany do strzeleckiej komendy przyznał się do zarzutu, który policjanci zakwalifikowali jako spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym - podają mundurowi. 

Sprawa niebawem trafi do sądu. 25-latkowi grozi grzywna do 30 tysięcy złotych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy