Reklama

Reklama

O chińskim kalendarzu słów kilka w muzeum

W Muzeum Ziemi Wschowskiej zorganizowano cykl wykładów poświęconych tradycji chińskiego kalendarza i chińskim znakom zodiaku. Zajęcia prowadził dr Leszek Sobkowiak, wschowianin, geograf i sinolog, absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

W latach 1997-1999 stażysta naukowy na Zjednoczonym Uniwersytecie Sichuańskim w Chengdu. W latach 2000-2004 doktorant na Uniwersytecie Hehei w Nankinie, gdzie napisał i obronił rozprawę doktorską dotyczącą hydrologii i gospodarki wodnej dorzecza Jangcy.

Reklama

W 2006 r. uzyskał kolejny stopień doktora w zakresie Nauk o Ziemi na Uniwersytecie im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Obecnie pracuje jako adiunkt w Zakładzie Hydrologii i Gospodarki Wodnej na Wydziale Nauk Geograficznych i Geologicznych UAM.

L. Sobkowiak, omawiając historię pomiaru czasu w Chinach, wskazał na odrębność i specyfikę chińskiej tradycji, uwarunkowanej rozwojem tego państwa w zupełnej izolacji od reszty świata. Podkreślał także ogromne znaczenie zjawisk natury na porządkowanie kalendarza i jego bezpośredni związek z życiem i działalnością gospodarczą Chińczyków. Tradycja ta, licząca sobie już kilka tysięcy lat, zakorzeniła się w narodowej świadomości do tego stopnia, że nawet dzisiaj mieszkańcy wielkich aglomeracji miejskich, nie związani w żaden sposób z pracą na roli, odwołują się do niej w swoich codziennych zajęciach.

W trakcie zajęć omówiono także właściwości poszczególnych znaków zodiaku, charakteryzując grupy osób urodzonych w poszczególnych latach, przyporządkowanych konkretnym zwierzętom: szczur, bawół, tygrys, zając, smok, wąż, koń, koza, małpa, kogut, pies, świnia.

W odróżnieniu bowiem do znaków używanych w kulturze śródziemnomorskiej, w chińskim horoskopie obowiązuje cykl roczny, a nie miesięczny. Dlatego też poszczególne lata noszą nazwy od znaków zodiaku. Rok 2009 jest dla przykładu rokiem ziemistego bawołu.

Młodzież mogła zapoznać się również z zasadami jakie obowiązują w Chinach przy opracowywaniu horoskopów. Jak się okazało, ich celem jest określenie cech i predyspozycji danego człowieka. Nie mają one charakteru wróżby i nie służą przewidywaniu przyszłości. Pozwalają natomiast, jak wierzą Chińczycy, lepiej zrozumieć samego siebie. Są także pomocne przy wyborze partnerów życiowych i kariery zawodowej.

W zajęciach wzięło udział ponad 180 uczniów i nauczycieli z Gimnazjum nr 1, Gimnazjum nr 2, Zespołu Szkół nr 1 i Liceum Ogólnokształcącego we Wschowie.

Wiadomość pochodzi z oficjalnej strony miasta i gminy Wschowa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne