Zwłoki dziecka płynące z nurtem rzeki zauważył wędkarz. Ze wstępnych ustaleń wynika, że dziecko przyszło na świat w ósmym miesiącu życia płodowego. Nie wiadomo jednak, czy urodziło się żywe czy martwe. To ma wyjaśnić zlecona sekcja zwłok, która zgodnie z zapowiedzią prokuratury ma być przeprowadzona jak najszybciej. Ciało chłopca prawdopodobnie przypłynęło z nurtem rzeki. Makabrycznego odkrycia nie dokonano na brzegu czy w zakolu rzeki. Niewykluczone zatem, że jego matka pochodzi spoza Nowej Soli. Postępowanie prowadzone jest z artykuły kodeksu karnego, który mówi o tym, że matka, która zabije dziecko w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu podlega karze więzienia od trzech miesięcy do pięciu lat. Bartek Paulus