Reklama

Reklama

Nie żyje 26-latek. Policja szuka świadków

W nocy z czwartku na piątek na trasie K-12 w miejscowości Wierzchowiska doszło do wypadku, w którym zginął 26-letni obywatel Ukrainy. Policja bada sprawę i szuka sprawców zdarzenia.

Mężczyzna wraz z kompanami podróży próbował zepchnąć z drogi uszkodzony pojazd. Został uderzony przez przejeżdżającego opla - podaje policja i apeluje o pomoc w znalezieniu świadków zdarzenia.

"Jak wynika z dotychczasowych ustaleń,  samochodem Renault Master podróżowało trzech obywateli Ukrainy. Na skutek awarii auta w miejscowości Wierzchowiska mężczyźni próbowali zepchnąć pojazd w miejsce najmniej kolizyjne. Dwóch mężczyzn ustawiło się z tyłu pojazdu. Natomiast trzeci - również pchający pojazd - znajdował się z lewej strony auta. Wtedy nadjechał pojazd marki Opel Omega i potrącił kierującego renault. 26-latek poniósł śmierć na miejscu. Jego dwóm kompanom nic się nie stało" - relacjonuje zdarzenie lokalna policja.

Reklama

Na miejscu obecny był prokurator. Interweniowała straż pożarna oraz załoga karetki pogotowia ratunkowego, która przetransportowała kierowcę opla do szpitala. Po badaniach okazało się, ze nie odniósł on poważniejszych obrażeń. Badanie alkomatem potwierdziło, ze był trzeźwy.

Czynności w sprawie trwają. Ktokolwiek widział zdarzenia, proszony jest o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Świdniku bezpośrednio lub telefonicznie pod numerem telefonu 997 lub 81 749-42-10.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy