Reklama

Reklama

Na Woodstocku spokojnie

Pierwszy dzień 14. Przystanku Woodstock minął spokojnie - ocenił na sobotniej konferencji prasowej Jerzy Owsiak. Po raz kolejny zaapelował, by młodzi ludzie uważali na siebie.

Prof. Leszek Balcerowicz, który był gościem na konferencji, w sobotę spotka się z uczestnikami festiwalu na ASP. Dziennikarzom powiedział, że jest pod dużym wrażeniem skali i strony organizacyjnej imprezy. Przyznał, że jego córka była dwa razy na Woodstocku.

Reklama

Balcerowicz zapytany o to, co chciałby przekazać młodym ludziom, powiedział, że każdy powinien iść własną drogą życiową i dążyć do pracy, która sprawia mu przyjemność, powinien "stać się pracoholikiem", ale pamiętać o kraju.

W swojej wypowiedzi nawiązał także do rocznicy Powstania Warszawskiego. - Polska nie musi teraz organizować powstania. My musimy wykorzystywać jak najlepiej to, co się udało w 89 roku - odzyskaliśmy wolność (...) w Polsce jest za mało konkretnej pracy - powiedział Balcerowicz.

Szef WOŚP poinformował na konferencji, że do tej pory na Przystanku krew oddało 1150 woodstokowiczów, co daje ponad 500 litrów krwi i co jest absolutnym rekordem w pierwszym dniu trwania imprezy.

Jak poinformowała rzeczniczka lubuskiej policji, Agata Sałatka, dotychczas na festiwalu jest bezpiecznie, a z szacunków policji wynika, że bawi się na nim maksymalnie 120 tys. ludzi. Szacunki organizatorów to ok. 150 tys.

- Odnotowaliśmy kilkadziesiąt drobnych kradzieży, kilkanaście osób zatrzymano w związku z posiadaniem niewielkich ilości środków odurzających. Były także przypadki jazdy po pijanemu - powiedziała policjantka. - Oceniamy, że na festiwalu jest spokojnie - dodała Sałatka.

Rzecznik WOŚP, Krzysztof Dobies poinformował, że do tej pory służby medyczne interweniowały ponad sto razy. - Chodzi o niegroźne urazy, głównie poparzenia słońcem czy skręcenia - wyjaśnił. Oceniając stan bezpieczeństwa na terenie Woodstocku stwierdził, że jest nadzwyczaj spokojnie.

W sobotę drugi dzień koncertów na Woodstocku. Na scenie głównej, która wystartuje o godz. 16., zaplanowano występ ośmiu kapel. Zagrają m.in. Closterkeeler i Vader.

Jak zawsze będzie także zaskakująca zmiana rytmu. W piątek była muzyka z Indii; w sobotę piosenki Jana Kiepury zaprezentuje Wiesław Ohman wraz Operetką Mazowiecką.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy