Reklama

Reklama

Meteor spadł koło Świebodzina. Wyjątkowe wideo

Imponujących rozmiarów meteor spadł w piątek rano na Ziemię w woj. lubuskim. Zaobserwował go i nagrał w okolicach Radoszyna 34-letni Dawid Jeleń, który akurat wracał z pracy autem. - Kilka raz widziałem spadające meteory, ale nie na taką skalę. On na moment rozjaśnił niebo - powiedział polsatnews.pl.

Było po godz. 7, gdy mężczyzna jechał drogą przez pola, dzień dopiero wstawał.

Reklama

- Nie wiem, czy spadaniu towarzyszył jakiś huk, odgłos, bo wracałem z nocnej zmiany i aby nie zasnąć włączyłem głośno muzykę. Tego błysku nie dało się przegapić - zrelacjonował. 

Z nagrania wynika, że meteor był widoczny przez około cztery sekundy.  

Mężczyzna przejeżdżał wówczas w pobliżu wsi Radoszyn w woj. lubuskim. Z komentarzy pod postem dowiedział się, że meteor był również widziany przez mieszkańców Świebodzina. 

Internauci zwrócili uwagę na złą datę na nagraniu. "Pomyliłem się, ustawiając ją" - wyjaśnił.   

Meteory powstają po wejściu w atmosferę Ziemi meteoroidów - cząstek materii powstających z rozpadu komet. W wyniku dużej prędkości ruchu powietrze w pobliżu meteoroidu rozgrzewa się. Po osiągnięciu temperatury około 2000 °C, cząsteczki odrywające się z powierzchni meteroidu tworzą widoczny "ogon".


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy