Reklama

Reklama

Lubuskie: 22-latek zanurzył się i już nie wypłynął

W szpitalu w Nowej Soli zmarł 22-letni mężczyzna, który w sobotę popołudniu trafił tam śmigłowcem lotniczego pogotowia. Młody człowiek wcześniej topił się na kąpielisku w Nowogrodzie Bobrzańskim – poinformowała w niedzielę Małgorzata Barska z zielonogórskiej policji.

Do tragedii doszło w sobotnie popołudnie na popularnym w Nowogrodzie Bobrzańskim kąpielisku, tzw. basenach. 22-latek zanurzył się w wodzie i już nie wypłynął. Wyłowili go z niej wezwani na miejsce strażacy.

Reklama

Ratownikom medycznym udało się przywrócić funkcje życiowe mężczyzny i śmigłowiec LPR zabrał go do lecznicy w Nowej Soli. Tam, mimo wysiłków lekarzy zmarł po kilku godzinach.

"Okoliczności jego śmierci będą wyjaśniane w śledztwie prowadzonym pod nadzorem prokuratora, który zarządził również sekcję zwłok" - powiedziała PAP Barska.

W sobotę do tragedii nad wodą doszło na strzeżonej plaży nad jeziorem Nierzym niedaleko Gorzowa Wlkp. Tam utopił się 23-letni mężczyzna.

"Niedziela w Lubuskiem jest kolejnym upalnym dniem tego lata. Nie zakazujemy oczywiście pływania i chłodzenia się w wodzie, ale apelujemy o rozwagę i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa" - podkreśliła Barska. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje