Reklama

Reklama

Gorzów Wielkopolski: Strażacy jechali na akcję. Ich wóz się przewrócił

Pięciu strażaków z JRG nr 2 w Gorzowie Wielkopolskim zostało niegroźnie poturbowanych po tym, jak doszło do przewrócenia się ciężkiego wozu ratowniczo-gaśniczego, którym jechali do pożaru w podgorzowskich Stanowicach - poinformował oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Gorzowie Wlkp. Bartłomiej Mądry.

- Wóz bojowy z nieustalonej jeszcze przyczyny przewrócił się na bok. Piątka strażaków o własnych siłach wyszła z pojazdu. Doznali potłuczeń, ale nie można mówić o groźnych obrażeniach. Prewencyjnie wszyscy zostaną przebadani w szpitalu - powiedział Mądry.

Dodał, że okoliczności i przyczynę wypadku wyjaśnia policja, a wewnętrzne dochodzenie w tej sprawie przeprowadzi komisja powołana przez komendanta wojewódzkiego PSP.

Wypadek strażaków. Jechali na akcję

Do wypadku doszło w środę, przed godz. 11 na drodze między Bogdańcem a Stanowicami. Strażacy z Gorzowa jechali wesprzeć inne zastępy wysłane do pożaru, który wybuchł w magazynie firmy produkującej meble w Stanowicach. Pożar ten został już opanowany.

Reklama

Mądry przekazał, że wóz gaśniczy został poważnie uszkodzony i wymaga remontu. Pojazd - podobnie jak wszystkie w PSP - był ubezpieczony. JRG nr 2 w Gorzowie otrzymała go w ubiegłym roku. Kosztował ok. 1,2 mln zł.

Informację o wypadku strażaków podał lokalny portal gorzowianin.com. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy