Wielki pożar zboża pod Świebodzinem. Dym widoczny z wielu kilometrów
Pożar pod Świebodzinem ogarnął blisko 50 hektarów zboża. Ogień zaczął rozprzestrzeniać się w kierunku lasu, a unoszący się nad polem dym widać było z wielu kilometrów. Na miejsce wysłano ponad 20 zastępów zawodowych strażaków oraz trzy samoloty gaśnicze.

Zgłoszenie o pożarze w Chlastawie koło Zbąszynka (woj. lubuskie) strażacy otrzymali ok. godz. 11:40. - Początkowo działało na miejscu ok. 10 zastępów straży pożarnej. Mieliśmy także pomoc z Nowego Tomyśla w postaci 12 zastępów strażaków - opisał kpt Radosław Cieśla z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Świebodzinie w rozmowie z Polsat News.
Zawodowych strażaków wspierali także druhowie z OSP. Działania gaśnicze wspomogli także pracownicy Lasów Państwowych, którzy udostępnili trzy samoloty gaśnicze.
Ogień rozprzestrzeniał się w kierunku lasu. Spłonęło 50 hektarów zboża
Jak przekazali funkcjonariusze, ogień zaczął rozprzestrzeniać się w kierunku lasu, a dym widoczny był z kilku kilometrów. Strażacy szacują, że pożar ogarnął w sumie ok. 50 hektarów zboża.
Strażak przekazał po godz. 13:30, że udało się opanować pożar. - Ta akcja miała specyficzny charakter, zmienny wiatr powodował duże utrudnienia i zagrożenie dla strażaków oraz sprzętu, który musiał być ciągle przemieszczany - podkreślił kpt Cieśla.
Strażak dodał, że działania utrudniało również silne zadymienie oraz duża powierzchnia pożaru. - Najczęściej te pożary wywołuje praca sprzętu rolniczego. Bardzo dobrą praktyką jest posiadanie sprzętu, który umożliwia natychmiastowe ograniczenie pożaru - opisał kpt Radosław Cieśla na antenie Polsat News.
- W tym ściśle współpracowaliśmy z właścicielem gospodarstwa, który udostępnił maszyny, pomagające w opanowaniu ognia - opisał strażak.
Wielki pożar zboża. Kolejny taki incydent w ostatnim czasie
W niedzielę doszło do pożaru zboża w Sędzimirowie w woj. dolnośląskim. Na skutek porywów wiatru, ogień bardzo szybko zaczął się rozprzestrzeniać w kierunku Grodźca.
Na miejsce wysłano 12 zastępów straży pożarnej. W akcji brał także udział samolot gaśniczy Dromader. "Wykonał zrzut wody na czoło pożaru" - poinformowali w komunikacie strażacy z OSP Pielgrzymka.
Spaleniu uległo w sumie ok. 40 hektarów zboża na pniu, czyli takiego, które nie zostało jeszcze skoszone i zebrane.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!



![Czy Dubaj ma przyszłość [MIĘDZYMIASTOWA]](https://i.iplsc.com/000MHFG2ODU8LAOJ-C401.webp)





![To gorzej niż weto, to błąd [OPINIA]](https://i.iplsc.com/000MHFB7F4B9D3BE-C401.webp)