Śmierć na drodze ekspresowej. Dramatyczne okoliczności wypadku
Dwóch mężczyzn nie żyje po potrąceniu przez ciężarówkę w miejscowości Sieprawice na Lubelszczyźnie. Do zdarzenia doszło w nocy - poszkodowani przebywali wówczas na pasie awaryjnym i zmieniali oponę w busie. Obaj zmarli na miejscu. - Kierujący samochodem ciężarowym był trzeźwy - przekazała Beata Kieliszek z zespołu prasowego KWP w Lublinie.

Do wypadku doszło na drodze S17 w miejscowości Sieprawice (woj. lubelskie), na pasie drogi w kierunku Warszawy.
- Dwaj mężczyźni, w wieku 49 i 28 lat, zmieniali koło w busie, którym jechali. Zostali wtedy potrąceni przez ciężarówkę - powiedziała Beata Kieliszek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Obaj ponieśli śmierć na miejscu.
Sieprawice. Śmierć na drodze ekspresowej, bus stał na pasie awaryjnym
Policjantka poinformowała, że bus stał na pasie awaryjnym, ustawiony był też trójkąt ostrzegawczy. - Kierujący samochodem ciężarowym był trzeźwy - zaznaczyła.
Lokalne media podają, że kierowcą ciężarówki był Ukrainiec. Mężczyzna został zatrzymany. Na miejscu prowadzone były czynności pod nadzorem prokuratora z udziałem biegłego sądowego.
Do wypadku doszło około północy. Droga S17 była przez kilka godzin zablokowana. Obecnie ruch odbywa się już bez utrudnień.











