Reklama

Reklama

Służby zlikwidowały dużą fabrykę nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze Straży Granicznej, CBŚP i celnicy zlikwidowali w jednej z miejscowości powiatu puławskiego (woj. lubelskie) nielegalną fabrykę papierosów. Do sprawy zatrzymano 10 osób i zabezpieczono 12 ton krajanki tytoniowej.

Wstępnie straty Skarbu Państwa z tytułu przestępczej działalności oszacowano na 9 mln zł - poinformowała PAP rzecznik Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej Irena Skuliniec.

"Zlikwidowanie nielegalnej fabryki było możliwe dzięki kilkumiesięcznej współpracy funkcjonariuszy SG oraz innych służb, którzy ustalili, że na terenie woj. lubelskiego działa zorganizowana grupa przestępcza, trudniąca się nielegalną produkcją papierosów" - powiedziała PAP Skuliniec.

W ubiegłym tygodniu na teren jednej z posesji w miejscowości niedaleko Puław weszli pogranicznicy, funkcjonariusze CBŚP i służby celnej. Na gorącym uczynku zatrzymali 10 osób, w tym 7 obywateli Ukrainy, którzy zajmowali się produkcją papierosów i tytoniu.

Reklama

"Sprawcy byli całkowicie zaskoczeni. W trakcie przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli profesjonalną linię produkcyjną wartości 2 mln zł, ogromne ilości półproduktów, służących do produkcji papierosów, m.in. gilzy, filtry, kleje i podrobione opakowania z oznaczeniami znanych międzynarodowych koncernów tytoniowych, a także 12 ton krajanki tytoniowej wartej 8 mln zł" - dodała rzecznik.

Według śledczych w zlikwidowanej fabryce w ciągu ośmiu godzin można było wyprodukować około miliona sztuk papierosów. W ocenie służb towar był przeznaczony na rynek Unii Europejskiej. Podejrzanym w tej sprawie grozi do pięciu lat więzienia.

Zlikwidowanie nielegalnej fabryki było efektem współpracy funkcjonariuszy placówki SG w Tuplicach (Lubuskie), katowickiego zarządu CBŚP oraz Izby Celnej w Białej Podlaskiej. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy