Reklama

Reklama

Nowy Orzechów: 45-latek wjechał samochodem w drzewo. Zginął na miejscu

45-letni kierowca opla z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w drzewo. W wyniku wypadku poniósł śmierć na miejscu. Ze zmarłym podróżował 60-letni pasażer, który o własnych siłach opuścił samochód. Badanie alkomatem wykazało, że miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Policja prowadzi śledztwo w sprawie zdarzenia.

W czwartek 29 września po godzinie 19:00 w miejscowości Nowy Orzechów w województwie lubelskim doszło do tragicznego zdarzenia. 45-letni mieszkaniec Lublina kierujący samochodem marki Opel na łuku drogi w obszarze niezabudowanym, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w przydrożne drzewo.  

Pomimo natychmiastowej reanimacji, kierujący autem wskutek odniesionych obrażeń poniósł śmierć na miejscu.

Trwa śledztwo policji

W samochodzie podróżował 60-letni pasażer, który po uderzeniu w drzewo o własnych siłach opuścił pojazd. Mężczyzna pochodzący z gminy Sosnowiec miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Po udzieleniu mu pomocy medycznej został zwolniony do domu.

Reklama

- Na miejscu wypadku przeprowadzono oględziny z udziałem prokuratora oraz biegłego z zakresu ruchu drogowego. Ciało 45-letniego kierującego przekazano do zakładu medycyny sądowej celem przeprowadzenia sekcji. Pojazd zabezpieczono na policyjny parking - informuje sierż. szt. Ewelina Semeniuk z Lubelskiej Policji.

Trwa policyjne śledztwo, która ma ustalić okoliczności, w jakich doszło do tragedii.

Reklama

Reklama

Reklama