Reklama

Reklama

Lublin: Wysadzili bankomat, ale nie zdołali ukraść pieniędzy. Szuka ich policja

W nocy z wtorku na środę nieznani sprawcy wysadzili bankomat w jednym ze sklepów przy ul. Tatarakowej w Lublinie. Włamywaczom nie udało się dokonać kradzieży pieniędzy. Kilka kilometrów dalej znaleziono spalony samochód, który - według policji - może mieć związek z tym zdarzeniem.

Jak przekazał oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie kom. Kamil Gołębiowski, ok. godz. 3.30 w nocy mieszkańcy zgłosili informację o wybuchach w okolicy ul. Tatarakowej.

Nie zdołali ukraść pieniędzy

- Okazało się, że włamywacze wysadzili wejście do sklepu oraz obudowę bankomatu, który znajdował się wewnątrz. Sprawcy zbiegli z miejsca zdarzenia. Nie udało im się dokonać kradzieży znajdującej się tam kasetki z pieniędzmi - przekazał kom. Gołębiowski.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że sprawców było co najmniej dwóch. Po wysadzeniu bankomatu uciekli samochodem. - Później, kilka kilometrów dalej znaleziono spalone auto, które być może ma związek z tym zdarzeniem - dodał oficer prasowy.

Reklama

Przekazał, że na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny. - Zorganizowaliśmy blokady, zabezpieczyliśmy monitoringi i dalej prowadzimy czynności zmierzające do zatrzymania sprawców - powiedział kom. Gołębiowski. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy