Reklama

Lublin: Nie żyje dwóch mężczyzn zatrutych tlenkiem węgla

Dwóch mężczyzn w wieku 41 i 63 lat zmarło w Lublinie wskutek zatrucia tlenkiem węgla, zwanym potocznie czadem. Ich ciała odnaleziono w czwartek nad ranem w garażu nieopodal ich domu. Dokładne okoliczności zdarzenia bada policja.

Dyżurny Komendy Wojewódzkiej PSP w Lublinie poinformował, że około godz. 4.30 strażacy otrzymali zgłoszenie do wyjazdu na ul. Tęczową w Lublinie. W garażu przy domu jednorodzinnym natrafiono na ciała dwóch mężczyzn w wieku 41 i 63 lata. Lekarz stwierdził ich zgon.

"Dziennik Wschodni" podaje, że w pomieszczeniu, gdzie odnaleziono ciała, znajdował się piecyk grzewczy. - Po dokonaniu pomiaru specjalistycznym sprzętem wykryto obecność tlenku węgla. W garażu stwierdzono brak odpowiedniej wentylacji i nieprawidłową eksploatację urządzeń gazowych - sprecyzował dyżurny z PSP w Lublinie.

Reklama

Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

Lublin. Nie żyje dwóch mężczyzn zatrutych czadem

Czad, czyli tlenek węgla, jest gazem bezwonnym, bezbarwnym i pozbawionym smaku. W układzie oddechowym człowieka wiąże się z hemoglobiną 250 razy szybciej niż tlen, blokując dopływ tlenu do organizmu.

Objawami lżejszego zatrucia są ból i zawroty głowy, osłabienie i nudności. Następstwem ostrego zatrucia - przy dużych stężeniach tego gazu - może być nieodwracalne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niewydolność krążeniowo-oddechowa i śmierć.

Czad powstaje podczas procesu niepełnego spalania materiałów palnych, które występuje przy niedostatku tlenu w otaczającej atmosferze. Ma silne właściwości toksyczne.

Strażacy przypominają o instalacji w budynkach czujek wykrywających obecność czadu.

Czytaj też: Dostaniesz nawet 1500 zł wsparcia. 1 grudnia rusza nowy dodatek

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Lublin | czad

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy