Reklama

Reklama

Lubelskie: Zakonnice zgubiły się w lesie. Szukała ich policja

Pięć zakonnic zgubiło się na szlaku leśnym w Rezerwacie przyrody nad Tanwią w gminie Susiec (Lubelskie). Kiedy zaczęło robić się ciemno, siostry postanowiły zadzwonić na policję.

W poniedziałek ok. godz. 20 policja z Suśca (woj. lubelskie) otrzymała nietypowe zgłoszenie. Na komendę zadzwoniły siostry zakonne, które zgubiły się w lesie. Zakonnice same próbowały odnaleźć drogę do samochodu, który zostawiły na parkingu leśnym w Hucie Szumu. Nie przyniosło to jednak skutku.

Kiedy zaczął zapadać zmrok, kobiety postanowiły zawiadomić służby. Policja po zgłoszeniu ruszyła na poszukiwania. Dzięki dobrej znajomości terenu funkcjonariuszom po godzinie udało się odnaleźć zakonnice. Mundurowi odwieźli siostry na parking, gdzie zostawiły auto. 

Reklama

Zasady bezpieczeństwa

Policja przypomina, że wybierając się do lasu warto mieć ze sobą naładowany telefon komórkowy. Najlepiej też zapewnić sobie towarzystwo innych osób, mając z tą osobą kontakt wzrokowy. Wychodząc z domu, należy poinformować bliskich, do którego lasu się wybieramy i kiedy wrócimy.

Należy też zapamiętać jak najwięcej szczegółów związanych z miejscem, w którym wchodziliśmy do lasu. W sieci można też sprawdzić, do którego nadleśnictwa należy las i zapisać sobie do niego numer. 

Punkty orientacyjne w lesie

W przypadku zagubienia w lesie należy starać się dojść do duktu leśnego, a następnie podążać nim aż do skrzyżowania z kolejnym duktem. Tam powinny znajdować się specjalne kamienie oznaczone numerem. Podając ten numer, bardzo szybko będzie można zlokalizować miejsce naszego pobytu. Można też zwrócić uwagę na miejsca, gdzie składowane jest wycięte drzewo. Na balach powinny znajdować się tabliczki z numerem ewidencyjnym, co także może pomóc w zlokalizowaniu tego miejsca.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje