Reklama

Reklama

Lubelskie: Ukrył się przed policją w zwiniętym dywanie

Policjanci zatrzymali na gorącym uczynku mężczyznę, który włamał się do jednego z domów w miejscowości Michów (Lubelskie). O zdarzeniu policję zawiadomił sąsiad. Kiedy włamywacz zobaczył mundurowych, ukrył się na strychu i zawinął w dywan – poinformowała we wtorek policja.

Reklama

Zgłoszenie o włamaniu do jednego z domów w Michowie, policjanci otrzymali w poniedziałek. "Z przekazanej informacji przez czujnego sąsiada wynikało, że do sąsiedniego domu, ktoś najprawdopodobniej się włamał" - podała na stronie internetowej Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie.

Reklama

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, zauważyli wybitą szybę w oknie domu. Funkcjonariusze weszli do środka, sprawdzili wszystkie pomieszczenia mieszkalne, a następnie weszli na strych domu. "Tam policjanci ujawnili mężczyznę, który ukrył się przed nimi, zawijając się w dywan" - podano w komunikacie.

Sprawcą włamania okazał się mieszkaniec powiatu lubartowskiego. Mężczyzna został zatrzymany. Był już wcześniej notowany był za podobne przestępstwa.

Policja ustala wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

Zgodnie z kodeksem karnym za kradzież z włamaniem grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje