Reklama

Reklama

Lubelskie: Pride of Poland 2021. Sprzedano konie za blisko 1,6 mln euro

W niedzielę w Janowie Podlaskim odbyła się 52. aukcja Pride of Poland. Na licytację wystawiono 16 koni arabskich. Kupcy, którzy przyjechali na wydarzenie pochodzili z 29 krajów, m.in. Belgii, Szwecji, Arabii Saudyjskiej, Kataru, Szwajcarii, Holandii.

14 koni za łączną kwotę 1 mln 598 tys. euro sprzedano w niedzielę na 52. aukcji Pride of Poland w Janowie Podlaskim (Lubelskie). Najwyższe ceny na licytacji - po 450 tys. euro - osiągnęły dwa konie ze stadniny w Michałowie: gniady ogier Equator oraz siwa klacz Emandorissa.

Najdroższe konie

- Jestem zadowolony z tego wyniku, bo się obawiałem przed aukcją. To było wróżenie z fusów. 1,6 mln euro to jest bardzo dobry wynik, to jest ponad 7 mln zł. Stadnina w Michałowie dzisiaj zarobiła ponad milion euro - powiedział po aukcji Tomasz Chalimoniuk, prezes Polskiego Klubu Wyścigów Konnych - głównego organizatora imprezy.

Reklama

Na tegoroczną aukcję Pride of Poland wystawiono 16 koni arabskich czystej krwi - 13 klaczy i trzy ogiery - w większości z państwowych stadnin w Janowie Podlaskim, Michałowie i Białce. Najwyższe ceny na licytacji - po 450 tys. euro - osiągnęły dwa konie ze stadniny w Michałowie: gniady 11-letni ogier Equator oraz siwa 9-letnia klacz Emandorissa. Equatora wylicytował nabywca z Arabii Saudyjskiej, a Emandorissę - z Kataru.

Za 250 tys. euro sprzedana została klacz Brodnica ze stadniny w Janowie Podlaskim, a 155 tys. euro wylicytowano za klacz El Maderę ze stadniny w Michałowie.

Dwa konie nie osiągnęły na licytacji zakładanej przez właścicieli ceny minimalnej i nie zostały sprzedane.

"Wygłodnienie na rynku"

Chalimoniuk powiedział, że na aukcję przyjechało rekordowo dużo kupujących - ok. 50. Kupcy pochodzili z 29 krajów, m.in. Belgii, Szwecji, Arabii Saudyjskiej, Kataru, Szwajcarii, Holandii.

- Widać pewne "wygłodnienie" na rynku. Zastanawiałem się, czy pandemia przyniesie efekt pozytywny, czy negatywny. Był głód imprezy, bo przez cały czempionat były pełne trybuny i gości nie brakowało - powiedział.

Prezes Polskiego Związku Hodowców Koni Arabskich Krzysztof Poszepczyński powiedział dziennikarzom, że popyt na konie arabskie jest cały czas, choć "raz idzie do góry, raz idzie w dół". - Ogólnie rzecz biorąc, konie się sprzedają, natomiast kwestia jest oczywiście ceny - powiedział. Dodał, że w ostatnim czasie ceny te "trochę zmalały".

Poszepczyński podkreślił, że kupcy są zainteresowani polskimi końmi. - Generalnie polskie konie są cenione na całym świecie, z tego co się orientuję, to jednym z największych odbiorców jest jednak Bliski Wschód - zaznaczył.

Letnia Aukcja Koni

Na poniedziałek w Janowie Podlaskim zaplanowano jeszcze Letnią Aukcję Koni Arabskich Summer Sale, na którą wystawiono 19 koni - 16 klaczy i trzy ogiery.

W ubiegłym roku na aukcji Pride of Poland wylicytowano 10 koni za łączną kwotę blisko 1,6 mln euro. Najwyższą cenę - 1 mln 250 tys. euro - wylicytowano za siwą klacz Perfinkę ze stadniny w Michałowie.

Aukcję Pride of Poland poprzedził w Janowie Podlaskim trzydniowy 43. Narodowy Pokazu Koni Arabskich Czystej Krwi. W pokazie łącznie zaprezentowano 150 koni z państwowych stadnin i hodowli prywatnych.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy