Reklama

Reklama

Kierowniczka "Biedronki" przed sądem

Naruszanie praw pracowniczych i fałszowanie dokumentacji czasu pracy zarzuciła prokuratura byłej kierowniczce sklepu sieci "Biedronka" w Parczewie na Lubelszczyźnie, 35-letniej Iwonie Z. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu w Parczewie.

- Zarzuty dotyczą okresu od marca 2003 do kwietnia 2007 - poinformowała we wtorek rzeczniczka prokuratury okręgowej w Lublinie Beata Syk-Jankowska. Dotyczą uporczywego naruszania praw pracowniczych 19 zatrudnionych w sklepie osób. Kierowniczka miała im zlecać pracę ponad przewidziane normy czasu i utrudniała korzystanie z odpoczynku, który im przysługiwał w ciągu doby i w ciągu tygodnia.

Reklama

W ocenie prokuratury, Iwona Z. narażała też pracowników na ciężki uszczerbek na zdrowiu, nakazując im rozładowywanie i dźwiganie towarów o ciężarze przekraczającym dopuszczalne normy.

Iwona Z. jest też oskarżona o poświadczenie nieprawdy na listach obecności i w dokumentacji dotyczącej czasu pracy. Kobieta nie przyznała się do winy i odmówiła składania wyjaśnień. Nie jest już kierowniczką sklepu w Parczewie, pozostaje nadal pracownikiem sieci Biedronka. Grozi jej do 5 lat więzienia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje