Reklama

Reklama

Festiwal tradycji i awangardy muzycznej w Lublinie

Festiwal "Kody" łączący tradycyjne gatunki muzyczne z awangardowymi i nowoczesnymi brzmieniami rozpocznie się w sobotę w Lublinie. Wystąpią artyści z różnych krajów, reprezentujący różne rodzaje muzyki - m.in. klasyki, jazzu, hip-hopu, muzyki ludowej.

Ideą Festiwalu jest żywe łączenie i przenikanie tradycyjnej muzyki archaicznej i nowoczesnych form muzycznych, które to zestawienia tworzyć mają nową jakość w muzyce. - Mamy na festiwalu np. połączenie eksperymentalnej elektroniki z islandzkim folklorem, mamy połączenie Gorzkich Żalów z Lubelszczyzny z oktetem wiolonczelowym, mamy połączenie litewskich pieśni rytualnych z muzyką eksperymentalną, mamy pieśni Polesia i muzykę współczesną. To się miesza, zderza się, a także pączkuje. Na pewno nie jest nudno - powiedział Mirosław Haponiuk dyrektor Ośrodka "Rozdroża", organizatora festiwalu.

Reklama

Na festiwalu spotkają się różni muzycy m.in. kompozytorzy i wykonawcy muzyki współczesnej, przedstawiciele awangardowego jazzu, a także muzycy tradycyjni i twórcy rekonstruujący archaiczne pieśni. Festiwal rozpocznie się w sobotę na dziedzińcu lubelskiego zamku koncertem zatytułowanym "Improwizacje", w którym wystąpią artyści z USA - artystka sztuki performance i kompozytorka Laurie Anderson, basista Bill Laswell, oraz saksofonista i multiinstrumentalista John Zorn. W koncercie nie weźmie udziału zapowiadany wcześniej Lou Reed, który odwołał swój występ w Lublinie.

Na festiwalu posłuchać też będzie można utworów wybitnego amerykańskiego kompozytora i instrumentalisty Philipa Glassa. Jak zapewniają organizatorzy, koncerty jego zespołu Philip Glass Ensemble przyciągają zarówno miłośników wyrafinowanej muzyki współczesnej, jak i rockowej. W jego twórczości - a skomponował liczne opery, balety, symfonie i piosenki - pojawiają się motywy m.in. z muzyki Indii, Tybetu czy Afryki.

Zaprezentowane będą też premierowe wykonania utworów estońskiego kompozytora Arvo Paurta. Stworzył on własną technikę muzyczną zwaną "tintinnabuli" (z łac. dzwoneczki). W Lublinie po raz pierwszy w Polsce wykonana zostanie jego Symfonia nr 4 "Los Angeles", a swoją prapremierę będzie miał "Veni Creator" - utwór nawiązujący do gregoriańskiego hymnu. Orkiestrę Lubelskiej Filharmonii w tym koncercie poprowadzi turecki dyrygent Cem Mansur.

W Lublinie wystąpi też bardzo oryginalna orkiestra z Wiednia - Vienna Vegetable Orchestra, której muzycy grają na instrumentach wykonanych z warzyw. Twórczość tego zespołu - a koncertował on ponad 200 razy w Europie - opiera się na utworach muzyki elektronicznej, które zagrane na "warzywnych instrumentach" uzyskują całkiem nowe brzmienie.

Nie zabraknie też muzyki tradycyjnej, archaicznej i ludowej. Zaprezentują ją m.in. Kapela Braci Dziobaków z Woli Destymfaldzkiej, czy Kapela Jana Gacy z Przystałowic Małych.

Koncertom muzycznym na festiwalu towarzyszyć też będą spektakle audiowizualne, wystawy i wykłady. Festiwalowe koncerty i spotkania odbywać się będą w różnych miejscach Lublina - m.in. w Filharmonii Lubelskiej, w Bazylice Ojców Dominikanów na Starym Mieście i w wirydarzu klasztoru, w Teatrze im. Andersena. Festiwal potrwa do 22 maja.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy