Reklama

Reklama

Eksplozja w wytwórni kołder w Lublinie. Runął budynek, w środku nikogo nie było

Prawdopodobnie wyciek gazu był przyczyną wybuchu w zakładzie produkującym kołdry i poduszki w Lublinie - takie są przypuszczenia brygadiera Michała Badacha ze straży pożarnej w Lublinie, który oglądał rumowisko po zakładzie produkującym kołdry i poduszki w Lublinie.

Budynek częściowo się zawalił. - Ze wstępnych informacji wynika, że nie było tu żadnych osób, ale trzeba to całe gruzowisko przeszukać - mówi podkom. Andrzej Fijak z lubelskiej policji.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje