Reklama

Reklama

Brutalne morderstwo kobiety. Ukraińcy zatrzymani na granicy

Ciało młodej kobiety wyłowiono ze stawu w miejscowości Brodzica – informuje Dziennik Wschodni. Zarzut brutalnego morderstwa usłyszeli Ukraińcy, zatrzymani na granicy. Przed sądem stanie także 29-latek z Hrubieszowa, który wiedział o zbrodni, ale nie powiadomił policji.

Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali dwóch obywateli Ukrainy, 34 i 42-latka, podejrzanych o brutalne zabójstwo młodej kobiety. Jej zwłoki zostały odnalezione w minioną niedzielę, w stawie w miejscowości Brodzica, w gminie Hrubieszów.

Reklama

Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci wraz z prokuratorem. Policja przeprowadziła oględziny, przesłuchiwała świadków i zabezpieczyła ślady. Policjanci skupili się m.in. na ustaleniu kręgu osób, z którymi ofiara mogła mieć w ostatnim czasie kontakt. Wśród osób znaleźli się dwaj obywatele Ukrainy.

Do zatrzymania podejrzanych doszło tego samego dnia, na przejściu granicznym w Dołhobyczowie. - Spodziewaliśmy się, że będą oni usiłowali przekroczyć granice naszego kraju. Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali 34 i 42-latka, a następnie przekazali policjantom - powiedziała Dziennikowi Wschodniemu Edyta Krystkowiak z policji w Hrubieszowie.

W trakcie wykonywanych czynności w sprawie zabójstwa, zatrzymany został również 29-letni mieszkaniec gminy Hrubieszów, który również usłyszał zarzuty. Mimo posiadanej wiedzy o popełnionym przestępstwie, nie powiadomił o nim organów ścigania.

Obecnie Prokuratura Okręgowa w Zamościu prowadzi w tej sprawie śledztwo. Wobec dwóch obywateli Ukrainy Sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy, natomiast wobec 29-latka dozór policji.

Dowiedz się więcej na temat: kraj | lubelskie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy