Afera dworcowa w Lublinie. CBA składa zawiadomienie, ratusz odpowiada
Ruszyło śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy budowie autobusowego Dworca Lublin. To pokłosie kontroli CBA, z której wynika, że poprzez niedopełnienie obowiązków urzędnicy ratusza mogli narazić miasto na straty nie większe niż 7,5 mln zł. Ratusz nie zgadza się ani ze stanowiskiem CBA, ani wynikami kontroli.

"CBA zakończyło kontrolę w Gminie Lublin w sprawie budowy nowoczesnego centrum komunikacyjnego (autobusowego Dworca Lublin - red.). Kontrola wykazała nieprawidłowości w realizacji inwestycji oraz możliwość powstania szkody w majątku gminy" - przekazało we wtorek w komunikacie CBA.
Lublin. Ruszyło śledztwo ws. budowy dworca autobusowego
CBA postanowiło zbadać "procedury podejmowania i realizacji decyzji w przedmiocie umowy na "Budowę Zintegrowanego Centrum Komunikacyjnego (ZCK) dla Lubelskiego Obszaru Funkcjonalnego (LOF)".
Umowa została zawarta między Gminą Lublin, Zarządem Dróg i Mostów w Lublinie i Zarządem Transportu Miejskiego w Lublinie, a wykonawcą, czyli spółką BUDIMEX S.A.
Kontrola odbywała się na przełomie do maja ubiegłego roku i lutego 2024 r. Funkcjonariusze oznajmili, że "kontrolowanemu został doręczony protokół kontroli zawierający ustalenia faktyczne". Wynikało z niego, że działania przedstawicieli Gminy Lublin - którzy nadzorowali inwestycję - mogły narazić miasto na stratę nie większą niż 7,5 mln złotych.
Kontrola CBA. Złożono zawiadomienie do prokuratury
- Nie zgadzamy się ze stanowiskiem CBA, ani wynikami kontroli, dlatego nie podpisaliśmy protokołu pokontrolnego - przekazała w rozmowie z "Kurierem Lubelskim" Justyna Góźdź z biura prasowego lubelskiego ratusza.
- W naszej ocenie zabrakło pełnej analizy i kompleksowego odniesienia się do wszystkich kwestii przedstawionych w zgłoszonych przez nas zastrzeżeniach. Nasza analiza stanu faktycznego i prawnego jest odmienna od zawartych w protokole CBA wniosków - dodała.
Lubelscy funkcjonariusze CBA 1 sierpnia złożyli do Prokuratury Okręgowej w Lublinie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez osoby odpowiedzialne za nadzór nad realizacją inwestycji.
Prokuratura analizuje obecnie dokumenty, a w sprawie prowadzone jest postępowanie. Jak na razie, nikomu nie postawiono zarzutów.
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











