Reklama

Reklama

Zmarł 6-tygodniowy Wiktorek. Szpitale w Kutnie i Łodzi wzajemnie się oskarżają

Prokuratura sprawdza okoliczności śmierci 6-tygodniowego Wiktorka.

Chłopiec zmarł w sobotę w szpitalu przy Spornej w Łodzi. Dyrektor placówki twierdzi, że do tragedii przyczynili się lekarze z kutnowskiego szpitala, gdzie niemowlę było wcześniej leczone. Innego zdania są przedstawiciele placówki w Kutnie, którzy twierdzą, ze podczas leczenia dziecka nie doszło do żadnych nieprawidłowości. Sprawę bada łódzka prokuratura.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje