Reklama

Reklama

Zachęcają rodziców do spędzania czasu z dziećmi

"Ile kosztujesz mamo? Ile kosztujesz tato?", "Dajesz mi prezenty, a mnie brakuje Ciebie" - m.in. takie hasła wyświetlane są w piątek na telebimie na jednym ze skrzyżowań w centrum Łodzi. Akcja ma zachęcać rodziców do spędzania czasu ze swoimi dziećmi.

Akcja "Podaruj dziecku szczęśliwą rodzinę" to inicjatywa Archidiecezjalnego Ośrodka Adopcyjnego w Łodzi we współpracy z Regionalnym Centrum Polityki Społecznej.

Reklama

Duży telebim stanął w piątek na skrzyżowaniu ul. Sienkiewicza i al. Piłsudskiego w centrum Łodzi. Przez cały piątek wyświetlany będzie na nim 30-sekundowy spot (www.youtube.com/watch?v=LeSuvaQ9g-Y&feature=youtu.be), który tuż przed świętami ma przypominać o rodzinie, a szczególnie o dzieciach, które - jak podkreślają organizatorzy - niczego nie pragną tak bardzo, jak czasu spędzonego ze swoimi rodzicami.

Dyrektor Archidiecezjalnego Ośrodka Adopcyjnego Tomasz Bilicki podkreślił, że święta Bożego Narodzenia mają charakter bardzo rodzinny i to także czas, kiedy myślimy o dzieciach w domach dziecka czy placówkach opiekuńczych. Jego zdaniem często zdarza się jednak, że "sierotami" są dzieci w naszych własnych domach.

- Dzisiaj wszyscy chcemy osiągnąć sukces, zaspokoić potrzeby dnia codziennego i zapominamy o tym, że powinniśmy spędzać czas ze swoimi dziećmi - mówił dziennikarzom Bilicki.

Według organizatorów akcji z badań wynika, że polscy rodzice tygodniowo spędzają ze swoimi dziećmi niewiele ponad godzinę.

- Święta Bożego Narodzenia to nie są święta, które powinniśmy spędzać przed telewizorem czy komputerem, ale wspólnie całą rodziną. Najlepszym prezentem dla dziecka wcale nie jest drogi laptop czy quad, tylko zdrowa, szczęśliwa rodzina. Nie róbmy z naszych dzieci w naszych rodzinach sierot - mówił Bilicki.

Do akcji przyłączyli się także niektórzy łódzcy parlamentarzyści PO i PiS, przedstawiciele miejskiego i wojewódzkiego samorządu.

- Rodzinne święta to spoglądanie na bliskich, na dzieci, zajęcie się nimi, stół wigilijny, rozmowa i wspólna zabawa. Zwracajmy uwagę na swoich najbliższych i pomyślmy też o tych wszystkich, którzy mogą być w te święta samotni - apelował marszałek województwa łódzkiego Witold Stępień.

Organizatorzy rozdawali ulotki, w których pytają przechodniów o pięć czynności jakie lubią robić razem ze swoimi dziećmi, ale także zachęcają rodziny i małżeństwa do adopcji dzieci. Akcja ma bowiem także przypomnieć o dzieciach, które często czekają zbyt długo na adopcję i propagować ideę adopcji wśród łodzian.

W regionie łódzkim działają trzy ośrodki adopcyjne - dwa z nich prowadzone są przez organizacje pozarządowe: Centrum Służby Rodzinie i Towarzystwo Przyjaciół Dzieci. Od 1 stycznia tego roku powołany został przez władze samorządowe województwa Regionalny Ośrodek Adopcyjny w Łodzi wraz z filią w Piotrkowie Trybunalskim. Ten ostatni przez pierwszy rok działalności przeprowadził ok. 40 adopcji.

Archidiecezjalny Ośrodek Adopcyjny przez 23 lata istnienia znalazł dom dla 1600 dzieci; w tym roku udało się znaleźć rodziny adopcyjne dla 63 maluchów.

Tomasz Bilicki podkreśla, że o ile nie ma problemu z adopcją dzieci małych (obecnie w ośrodku czeka 100 rodzin zakwalifikowanych do adopcji), to trudno jest znaleźć rodziny dla dzieci starszych - powyżej 8. roku życia.

- Niestety w regionie łódzkim jest kilkaset dzieci o uregulowanej sytuacji prawnej, dla których nie ma rodzin adopcyjnych. Szukamy więc rodzin dla starszych dzieci - mówił szef Ośrodka.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy