Reklama

Reklama

Wpadł 22-latek, który nielegalne poszukiwał skarbów

Policjanci zatrzymali 22-letniego mieszkańca okolic Tomaszowa Mazowieckiego (woj. łódzkie), który nielegalnie prowadził wykopaliska archeologiczne. Znalezione zabytkowe przedmioty sprzedawał w internecie. Grozi mu 5 lat więzienia.

Na poszukiwacza skarbów natrafili policjanci monitorujący internet. Na jednym z portali mężczyzna informował o swoich poszukiwaniach, które prowadził w obrębie stanowisk archeologicznych w okolicach Tomaszowa Maz. Zamieścił też zdjęcia m.in. przedmiotów z okresu rzymskiego, które mógł znaleźć w grobach kultury przeworskiej - poinformował we wtorek Radosław Gwis z łódzkiej policji.

Reklama

Ustalono, że na aukcje internetowe wystawiane były zabytkowe przedmioty pochodzące z okolic Tomaszowa, które sprzedawała mieszkanka tego miasta. Kobieta wyjaśniła, że przedmioty zostały znalezione przez jej przyjaciela.

Podczas przeszukania ich mieszkania i pomieszczeń gospodarczych znaleziono zabytkowe przedmioty - bagnety, metalowe emblematy, guziki i odznaczenia wojskowe oraz monety z okresu międzywojennego. Znaleziono też amunicję karabinową z okresu II wojny światowej oraz trzy pociski artyleryjskie dużego kalibru. Zostały one zabezpieczone przez tomaszowskich saperów. W mieszkaniu znajdował się też wykrywacz metalu, którego mężczyzna używał do poszukiwań.

22-letniemu mieszkańcowi powiatu tomaszowskiego przedstawiono zarzuty zniszczenia stanowisk archeologicznych. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanego czynu.

Jednak jak ustali policjanci, mężczyzna od 1,5 roku zajmował się poszukiwaniem zabytków na własną rękę na terenie powiatu tomaszowskiego. Informacje dotyczące lokalizacji stanowisk archeologicznych czerpał z internetu. Ze sprzedaży zabytków na aukcjach internetowych zarobił około 15 tys. zł.

Według policji sprawa ma charakter rozwojowy i w zależności od opinii biegłych możliwe będzie przedstawienie 22-latkowi kolejnych zarzutów. Jego 24-letnia przyjaciółka usłyszała zarzut paserstwa zabytków. Jej także grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje