Reklama

Reklama

Tragedia w Łódzkiem. Byki staranowały 65-latka

W pow. zgierskim (woj. łódzkie) byki stratowały 65-letniego mężczyznę. Został odnaleziony przez rodzinę. Mimo reanimacji podjętej przez strażaków mężczyzna zmarł - podał w niedzielę rzecznik KW PSP mł. bryg. Jędrzej Pawlak.

W niedzielę po południu w miejscowości Bełdów-Krzywa Wieś w pow. zgierskim (Łódzkie) rodzina odnalazła 65-latka, który został stratowany przez byki.

Mężczyzna nie dawał oznak życia. Strażacy podjęli się reanimacji, ale nie udało się przywrócić czynność życiowych. Mężczyzna zmarł - poinformował Pawlak. Wcześniej strażacy zabezpieczali też lądowanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - dodał.

W akcji ratowniczej, oprócz LPR, brały udział trzy zastępy strażaków.  

To drugi taki wypadek w ostatnim czasie. W czwartek w Wielkopolsce stado byków zaatakowało 36-letniego rolnika. Mężczyzna zmarł na miejscu, a jego 34-letnia żona została przewieziona do szpitala.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy