Samochody osobowe w wodzie. Dwa wypadki w Łódzkiem
Samochód osobowy, którym podróżowały cztery osoby, wpadł do zbiornika wodnego w miejscowości Bolimów (woj. łódzkie). Z auta o własnych siłach wydostała się jedna osoba, trzy pozostałe musieli wydobyć strażacy. Niemal w tym samym czasie do podobnego wypadku doszło niedaleko Radomska - tam auto wpadło do rzeki.

W skrócie
- Samochód osobowy z czterema osobami wpadł do zbiornika wodnego w Bolimowie.
- Jedna osoba wydostała się z auta o własnych siłach i wezwała pomoc. Strażacy ewakuowali z pojazdu trzy osoby.
- W województwie łódzkim miał potem miejsce kolejny podobny wypadek. Samochód wjechał do rzeki w Szczepocicach Rządowych niedaleko Radomska.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"Dzisiejszy wieczór przyniosły dramatyczne zdarzenia na drogach naszego regionu. Ratownicy walczyli o życie młodych ludzi w Bolimowie, a niemal w tym samym czasie do podobnego wypadku doszło w powiecie radomszczańskim" - napisała Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi.
Bolimów: Samochód z czterema osobami wpadł do wody
W czwartek przed godz. 18 strażacy otrzymali zgłoszenie, że w miejscowości Bolimów w powiecie skierniewickim samochód osobowy z podróżującymi nim czterema osobami wpadł do zbiornika wodnego.
Z komunikatu wynika, że pojazd jeszcze przed przybyciem służb o własnych siłach zdołała opuścić jedna osoba. Mężczyzna dotarł do drogi, zatrzymał przejeżdżający samochód i wezwał pomoc.
"Po dojeździe na miejsce strażacy ewakuowali z wnętrza zatopionego pojazdu trzy osoby. 19-letnią kobietę oraz dwóch 22-letnich mężczyzn. Wobec wszystkich natychmiast podjęto resuscytację krążeniowo-oddechową" - czytamy w komunikacie.
W akcji trzy śmigłowce LPR
Strażacy powiadomili, że u jednego z mężczyzn udało się przywrócić funkcje życiowe. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
"Pozostała dwójka poszkodowanych została przewieziona do szpitali w trakcie trwającej resuscytacji - jedna osoba transportem lotniczym, druga ambulansem" - podano.
W akcji ratunkowej brało udział siedem pojazdów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Łodzi, a także Zespoły Ratownictwa Medycznego i trzy śmigłowce LPR. Po zakończeniu czynności przez policję pojazd został wydobyty na brzeg.
Kolejny wypadek w województwie łódzkim. Auto w rzece
Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi poinformowała również, że niedługo potem po godz. 19.20 w powiecie radomszczański miał miejsce podobny wypadek.
"Zaledwie półtorej godziny później wpłynęło kolejne zgłoszenie. W Szczepocicach Rządowych samochód osobowy wpadł do rzeki. W tym przypadku kierowca, który podróżował sam, zdołał samodzielnie wydostać się z pojazdu przed przybyciem służb. Strażacy zajęli się wyciąganiem auta z koryta rzeki" - napisano w komunikacie.











