Reklama

Reklama

Radary na autostradzie A1. 27 tysięcy złapanych kierowców w trzy tygodnie

Nie minął jeszcze miesiąc, jak uruchomiono nowy system, a pomiary prędkości zamontowane na budowanym odcinku autostrady A1 złapały już ponad 27 tysięcy kierowców.

Jak przypomina "Dziennik Łódzki", pierwszy odcinkowy pomiar prędkości - między Tuszynem a Piotrkowem Trybunalskim - uruchomiono przed trzema tygodniami, 20 stycznia. Dwa dni później zaczął działać drugi - między Kamieńskiem i obwodnicą Częstochowy.

Na odcinku Piotrków - Tuszyn zarejestrowano w tym czasie 14 tys. wykroczeń - informuje Główny Inspektorat Transportu Drogowego. Co ciekawe, już pierwszego dnia działania systemu odnotowano ponad 1300 kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość. 

Każdego dnia system rejestruje wykroczenia średnio 583 kierowców, a na drugim monitorowanym fragmencie trasy jest jeszcze gorzej. Cytowany przez "DŁ" GITD przekazuje, że na odcinku Kamieńsk - Częstochowa zarejestrowano 13,1 tys. wykroczeń, czyli niemal 600 kierowców łamało przepisy każdego dnia.

Reklama

Inspektorat nie ujawnia jeszcze, ile mandatów zostało wystawionych z tego powodu i na jaką kwotę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne