Reklama

Reklama

Nie będzie gali MMA w Wieluniu. Burmistrz obawiał się o bezpieczeństwo rodziny

Burmistrz Wielunia Paweł Okrasa rozwiązał umowę na organizację gali MMA-VIP 4 organizowanej przez Marcina Najmana. Wydarzenie było Okrasa przyznał, że zmiana decyzji ma związek z bezpieczeństwem jego rodziny i dobrem miasta. Gala MMA-VIP 4 była promowana przez byłego szefa mafii pruszkowskiej Andrzeja Zielińskiego ps. "Słowik". Podczas konferencji prasowej został on przedstawiony jako "boss organizacji" Najmana.

"W związku z bezpardonowym atakiem na moich najbliższych oraz po licznych rozmowach z moimi współpracownikami, radnymi klubu "Łączy nas Wieluń" oraz mieszkańcami gminy Wieluń, którzy wyrazili negatywną opinię co do organizacji gali MMA-VIP-4, po konsultacji z Panem Marcinem Najmanem podjęliśmy decyzję o rozwiązaniu umowy na wynajęcie hali WOSIR na organizację gali za porozumieniem stron." - napisał na profilu miasta Wieluń 

Wcześniej burmistrz Wielunia przyznał, że obawia się o bezpieczeństwo swojej rodziny. 

"Niestety w tej chwili fala agresji, która przetacza się przez media społecznościowe, jest tak duża, że zagraża bezpieczeństwu mojej rodziny" - powiedział Okrasa. 

"Nie będzie imprezy firmowanej przez dawny Pruszków"

Reklama

O odwołaniu gali informował w piątek Dominik Drzazga, burmistrz Złoczewa, leżącego nieopodal Wielunia. 

Informację przekazała także posłanka Joanna Lichocka. 

Najman na konferencji przed galą MMA-VIP 4, przedstawił byłego szefa mafii pruszkowskiej Andrzeja Z. ps. "Słowik", jako "bossa swojej organizacji?". Prezentacja wzbudziła sporo emocji. W konsekwencji Kielce wycofały się z organizacji wydarzenia. Duży rozgłos "posadzeniu gangstera na tronie gali Najmana" dał też swoimi wypowiedziami na Kanale Sportowym Krzysztof Stanowski, który walczy o zbojkotowanie gali. 

"Wieluń nie jest prywatnym miastem Okrasy"

Organizator znalazł jednak kolejną lokalizację. Gala MMA-VIP 4 ma się odbyć 5 marca w Wieluniu. Zgodę na to wyraził burmistrz miasta Paweł Okrasa. Teraz wojewoda łódzki podjął kroki, aby uniemożliwić organizację imprezy sportowej, której "bossem" jest "Słowik". 

"Niedopuszczalnym jest czynienie z przestępstwa cnoty, a z przestępcy fajnego bohatera, a z takim przypadkiem mamy do czynienia w ramach gali MMA w Wieluniu. Ta kwestia nie podlega dyskusji czy relatywizacji" - napisał wojewoda. "Decyzja o udostępnieniu hali sportowej należącej do Wielunia w celu organizacji wydarzenia promującego osoby z prawomocnymi wyrokami za kierowanie grupą przestępczą i aktualnie będącymi w zainteresowaniu prokuratury stanowi nie tylko ewenement w skali całego kraju, ale dodatkowo kompromituje zwolenników tej inicjatywy, miasto Wieluń oraz psuje renomę całego województwa łódzkiego" - podkreślił Bocheński.

Wojewoda zaznaczył, że każdy przedstawiciel władzy publicznej ma obowiązek działać nie tylko zgodnie z prawem, ale także "obarczony jest odpowiedzialnością za kreowanie wartości, które winny być szanowane i przestrzegane przez społeczeństwo". 

Bocheński zaznaczył, że Wieluń nie jest prywatnym miastem Okrasy, więc stwierdzenie, że jest się "wolnościowcem" - zdaniem wojewody - nie zwalnia z kierowania się "zasadami moralnymi, zdrowym rozsądkiem i logiką". Dodał, że takie postepowanie jest "fatalnym przykładem" dla dzieci i młodzieży, które w ten sposób uczone są pochwały dla życia ze "zbrodni i wykroczeń, które się popełniło". 

Żądania Bocheńskiego wobec Okrasy

"Jako osoba czująca odpowiedzialność za przyszłość i wizerunek województwa oraz za promowanie pozytywnych wzorców w debacie publicznej, zwracam się do Pana z żądaniem wycofania zgody na organizację rzeczonej gali" - napisał Bocheński i zaznaczył, że wydarzenie organizowane przez Najmana "promuje przestępczość i przynosi wstyd wszystkim, którzy mają do niej afirmatywny stosunek".

Wojewoda domaga się od burmistrza wycofania się z kontrowersyjnej wypowiedzi. 

CZYTAJ TEŻ: MMA-VIP. Radni Wielunia zgodnie zagłosowali przeciw organizacji gali Najmana

"Żądam od Pana publicznego wycofania się ze słów, które wygłosił Pan w rozmowie z Panem redaktorem Krzysztofem Stanowskim w programie Kanał Sportowy w serwisie YouTube, a odnoszących się do Pańskiej zgody na zorganizowanie w wieluńskiej hali 'zjazdu pedofili, którzy odsiedzieli wyrok'" - napisał Bocheński dodając, że to "upokarzająca wypowiedź", która odnosi się do "wyjątkowo podłego rodzaju przestępstw zasługujących na szczególne potępienie i delikatność względem ofiar".

CZYTAJ TEŻ: Marcin Najman i Krzysztof Stanowski spotkali się w Wieluniu. Co z galą MMA-VIP 4?

Wojewoda zaznaczył, że pismo jest jego ostatnim apelem i jeśli ten nie przyniesie skutku, to kolejnym krokiem będzie "uruchomienie nadzoru prawnego nad samorządem, wynikającego z Konstytucji i ustaw". 

Okrasa złożył do prokuratury zawiadomienie przeciwko Stanowskiemu

Na uwagę, że to właśnie burmistrz ma wpływ na to, że to w Wieluniu odbędzie się kontrowersyjna, ze względu na promotora z przestępczą przeszłością, gala MMA, Paweł Okrasa odpowiedział, że gali nie popiera. - Ja nie będę obecny na gali, bo nie interesuje się MMA. Czyli ona nie ma mojego poparcia. Nie mam podstaw prawnych, by wypowiedzieć umowę na wynajem hali. Jeżeli takie podstawy znajdę, to wypowiemy umowę. Chętnie skorzystam z rad, które wskażą mi podstawę prawną, na mocy której mógłbym tę umowę wypowiedzieć - podkreślił burmistrz.

W sprawie wypowiedzi o "zjeździe pedofili" w programie Krzysztofa Stanowskiego, burmistrz powiedział PAP, że w prokuraturze składa zawiadomienie przeciwko dziennikarzowi Kanału Sportowego. - Powiedziałem, że wynajmę halę każdemu, kto chce zorganizować zgodne z prawem wydarzenie. Pedofila jest karana i absolutnie nie damy zgody na tego typu zjazdy, bo jest to przestępstwo. To jest insynuacja i manipulacja. Ohydna manipulacja. Ja złożyłem zawiadomienie w prokuraturze i na policji. Też w tej kwestii - podsumował Okrasa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy