Reklama

Reklama

Meble z podłódzkiego Tuszyna pojechały do Londynu

Meble, które trafią do hotelu, w którym zatrzymać się mają goście weselni następcy brytyjskiego tronu księcia Williama, zostały w poniedziałek wysłane z podłódzkiego Tuszyna do Londynu.

W tej podłódzkiej miejscowości od miesiąca tworzył je w swojej pracowni Dariusz Bergier wraz z kilkoma pomocnikami.

Reklama

W poniedziałek w rozmowie z PAP Bergier powiedział, że zamówienie obejmowało wykonanie dwóch konsoli orientalnych z malowidłami na blatach i złoceniami, komody w stylu angielskim oraz reprezentacyjnego biurka. Dodał, że po meble Anglicy przysłali własny transport.

Pytany, w jaki sposób otrzymał zamówienie powiedział, iż kilka lat temu brał udział w międzynarodowej wystawie w Birmingham poświęconej wystrojowi wnętrz. Dostał wówczas nagrodę za replikę renesansowej szkatułki. Wtedy został zauważony, ale dopiero pod koniec ubiegłego roku odezwano się do niego i zaproponowano wykonanie mebli.

Jak przyznał, meble przygotowane dla londyńskiego hotelu nie były pierwszymi, które będzie miło wspominać. Wcześniej pracował m.in. dla państwa Pendereckich. Jednak ze względów prestiżowych londyńskie zamówienie stawia na pierwszym miejscu.

Ślub księcia Williama i Kate Middleton odbędzie się 29 kwietnia, w Opactwie Westminsterskim w Londynie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL