Reklama

Reklama

Łódzkie: Pod Bełchatowem zginął 8-letni chłopiec

W okolicach Bełchatowa doszło do wypadku, w którym zginął 8-letni chłopiec. - 30-letni mieszkaniec Łomży z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn nie zatrzymał się przed znakiem stop i wjechał na drogę krajową. Przez to doprowadził do zderzenia z innym samochodem. Podróżowała nim czteroosobowa rodzina - przekazał st. asp. Piotr Rokita z bełchatowskiej policji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy