Reklama

Reklama

Łódzkie: Leśny pustostan zawalił się na grupę nastolatków. Akcja ratunkowa

Opuszczony budynek w lesie zawalił się na sześciu nastolatków z Kurowic w województwie łódzkim. 15-letni chłopiec został uwięziony w gruzowisku. Uwolniono go i przewieziono do szpitala - podała rzeczniczka policji powiatu łódzkiego wschodniego st. sierż. Aneta Kotynia. Pozostałym nastolatkom nic się nie stało - wynika ze wstępnych informacji.

W Kurowicach - jak przekazała rzeczniczka - doszło do niebezpiecznego wypadku, na grupę nastolatków zawalił się dach pustostanu stojącego w lesie.

- Jak się okazało, grupa sześciu chłopców - 14- i 15-latków - weszła do opuszczonego budynku. W pewnym momencie zawaliła się część dachu - poinformowała Kotynia. Dodała, że wydarzyło się to w czwartkowy wieczór w miejscowym lesie.

- Pod gruzami został uwięziony 15-latek - podkreśliła. - Skierowane na miejsce służby przewiozły nastolatka do szpitala w Łodzi. Na miejscu kilka godzin pracowali strażacy i policjanci - zaznaczyła.

Reklama

Policjanci ze Rzgowa (pow. łódzki wschodni) wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje