Reklama

Reklama

Łódzkie: Kompletnie pijana ekspedientka sklepu monopolowego

Kompletnie pijana ekspedientka ze sklepu spożywczo-monopolowego odpowie przed sądem za pracę pod wpływem alkoholu. Kobiecie grozi kara aresztu lub grzywny. Musi liczyć się także z konsekwencjami dyscyplinarnymi.

Jak informuje biuro prasowe policji w Łódzkiem do zdarzenia doszło w Bełchatowie. W środę, w samo południe do dyżurnego policji zadzwoniła zaniepokojona klientka sklepu spożywczo-monopolowego, której nie miał kto obsłużyć. Poinformowała, że na zapleczu śpi ekspedientka, która jest pijana.

Policjanci, którzy pojechali pod wskazany adres, po dobudzeniu kobiety zbadali jej stan trzeźwości. Badanie wykazało, że 34-latka miała 3,2 promila alkoholu w organizmie. Z kobietą ciężko było się porozumieć.

O sytuacji została poinformowana właścicielka sklepu, która przyjechała na miejsce zmienić nietrzeźwą pracownicę.

Reklama

Teraz mieszkanka Bełchatowa odpowie za pracę pod wpływem alkoholu. Grozi jej za to kara aresztu lub grzywny. Kobieta musi liczyć się także z konsekwencjami dyscyplinarnymi.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy