Reklama

Reklama

Łódzkie: Dwie śmiertelne ofiary rażenia piorunem

Wczoraj nad województwem łódzkim przeszła burza. W wyniku rażenia piorunem życie straciło dwóch mężczyzn - 42 i 65-latek. ​Mieszkańcy gmin Będków i Widawa próbowali schronić się przed żywiołem pod drzewami.

Pierwsza tragedia miała miejsce po godz. 17 w powiecie łaskim. Kobieta jadącą rowerem zobaczyła leżącego przy drodze mężczyznę bez oznak życia. Natychmiast zadzwoniła pod numer alarmowy. Lekarz stwierdził zgon. Na ciele mężczyzny znaleziono poparzenia wskazujące na porażenie piorunem. Funkcjonariusze ustalili, że ofiarą jest 42-letni mężczyzna. Najprawdopodobniej próbował schronić się przed ulewą pod drzewem.

Reklama

Do kolejnego zdarzenia doszło przed godziną 20 w powiecie tomaszowskim. Policjanci ustalili, że na drodze, w pobliżu jednej z posesji miało miejsce śmiertelne porażenie piorunem. 65-letni  rowerzysta najprawdopodobniej także chciał schronić się przed deszczem pod drzewem. Mimo reanimacji prowadzonej najpierw przez świadków, a potem przez personel medyczny lekarz stwierdził zgon porażonego. 

Policja przypomina, co należy zrobić, aby schronić się przed burzą:

- należy pozostać w domu, nie wychodzić chyba, że jest to naprawdę konieczne; 

-  nie należy używać telefonu komórkowego na otwartej przestrzeni;

- podczas burzy nie należy wędkować oraz uprawiać sportów w otwartym terenie (np. gra w golfa), 

- nie wolno przebywać w wodzie oraz używać sprzętu wodnego, 

- gdy jesteśmy w trakcie podróży, należy pozostać w samochodzie (samochód jest jednym z najbezpieczniejszych miejsc), 

- jeśli w pobliżu nie ma żadnego schronienia należy unikać wysokich obiektów oraz przybrać możliwie najniższą postawę ciała, 

- należy poszukać obniżeń terenu (wąwóz, dolina).

- należy trzymać się z dala od obiektów metalowych, jak np. siatki, słupy, a osoby przebywające w większej grupie powinny się rozproszyć.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne