Reklama

Reklama

Łódź: 76-latek zaatakował ekspedientkę, bo nie chciała mu sprzedać chleba "na kreskę"

Do pięciu lat więzienia grozi 76-latkowi, który w jednym z łódzkich sklepów zaatakował laską ekspedientkę, bo ta nie chciała mu sprzedać chleba na tzw. kreskę. Mężczyzna został zatrzymany. Okazało się, że jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy Łódź Widzew.

Jak poinformowała Katarzyna Zdanowska z łódzkiej policji, do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Do jednego z łódzkich sklepów wszedł mężczyzna, który wielokrotnie w przeszłości korzystał z zakupów na tak zwaną kreskę. Tym razem również chciał w ten sposób zrobić zakupy. Ze względu na wcześniejsze niezapłacone rachunki, spotkał się z odmową.

Zdenerwowany takim obrotem sprawy, przy użyciu laski, o której się poruszał, uderzył ekspedientkę i zabrał bochenek chleba, za który nie zapłacił.

Policjanci szybko ustalili sprawcę rozboju. Był to 76-latek, bez stałego miejsca zameldowania. Dodatkowo okazało się, że jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy Łódź Widzew.

Reklama

Mężczyzna usłyszał zarzut rozboju mniejszej wagi. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne