Reklama

Reklama

Elektrownia Bełchatów największym trucicielem Europy? Sprawdzamy

W woj. łódzkim żyje się najkrócej, więc o taki stan rzeczy szybko obwiniono Elektrownię Bełchatów. Wcześniej ochrzczoną niechlubnym mianem "największego truciciela Europy". Sprawa nie jest jednak taka oczywista.

Elektrownia Bełchatów to największy w Polsce wytwórca energii, który pokrywa ok. 20 proc. krajowego zapotrzebowania, co czyni obiekt najważniejszym stabilizatorem polskiego systemu elektroenergetycznego.

Z drugiej strony bełchatowska elektrownia nazywana jest też "największym trucicielem w Europie" - takie określenie pada m.in. w rankingu organizacji Europejska Federacja Transportu i Środowiska AISBL. Eksperci wielokrotnie alarmowali, że działalność kompleksu negatywnie wpływa na środowisko, przyczyniając się tym samym do zwiększenia liczby przedwczesnych zgonów, spowodowanych chorobami płuc.

Reklama

Najkrótsza długość życia w Polsce

Kilka tygodni temu prezes PiS Jarosław Kaczyński odniósł się do Elektrowni Bełchatów i szkodliwości węgla brunatnego słowami: - To się dymi, a ludzie jakoś tam (w Bełchatowie - red.)  żyją.

Stwierdzenie "jakoś" ma tu kluczowe znaczenie. Dane opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny wskazują, że woj. łódzkie jest jednym z tych w Polsce, w których ludzie żyją najkrócej. Średnia dla mężczyzn wynosi tam 70,5-71 lat, z kolei dla kobiet od 78,9 do 79,3.

W dalszej części raportu GUS czytamy też, że to właśnie w Łódzkiem - na równi z woj. warmińsko-mazurskim - dochodzi do największej liczby zgonów spowodowanych chorobami układu oddechowego. Według danych za 2020 rok: średnio 93 na 100 tys. mieszkańców. Jednak 2020 to rok, w którym na całym świecie wybuchła pandemia koronawirusa, co może nieco zakrzywiać tę statystykę. Jak to wyglądało wcześniej? W 2019 woj. łódzkie znalazło się na drugim miejscu w Polsce z 89 zgonami na 100 tys. mieszkańców, rok wcześniej było ich 88 na 100 tys. mieszkańców - co również zapewniło regionowi miejsce w niechlubnej czołówce rankingu.

Co ciekawe, sam Bełchatów w statystykach dotyczących nadmiarowych zgonów spowodowanych chorobami układu oddechowego plasuje się daleko poza pierwszą dziesiątką. Niemniej powiaty sieradzki, piotrkowski, tomaszowski, Piotrków Trybunalski czy Łódź regularnie pojawiają się w czołówce tej listy.

WCZK ostrzega. Pytanie: Jak często?

O to, jak często mieszkańcy Bełchatowa i okolic są ostrzegani przed zanieczyszczonym powietrzem, zapytaliśmy Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Łodzi. Jak się dowiedzieliśmy, dla woj. łódzkiego w 2021 roku wydano w sumie 31 ostrzeżeń dotyczących zanieczyszczeń powietrza, z których tylko jedno dotyczyło powiatu bełchatowskiego. Wielokrotnie częściej takie ostrzeżenia otrzymywali mieszkańcy powiatów sąsiadujących: pow. radomszczański - 14 ostrzeżeń, pow. pabianicki - 10, pow. łaski - 8.

Dla porównania to samo pytanie zadaliśmy podlaskiemu WCZK - to województwo jest jednym z regionów, w których Polacy żyją najdłużej. Okazuje się, że mieszańcy byli tam w 2021 roku alarmowani o złym stanie powietrza ponad dwukrotnie rzadziej.

"W 2021 roku WCZK przekazało 14 ostrzeżeń dotyczących zanieczyszczeń powietrza. Najwięcej, bo 9 z nich dotyczyło Miasta Łomża" - czytamy w odpowiedzi na zapytanie Interii.

Co na to Elektrownia Bełchatów?

Na podstawie danych dotyczących średniej długości życia, chorób układu oddechowego czy częstotliwości wydawania ostrzeżeń o złym stanie powietrza nie można jednoznacznie stwierdzić, że to Elektrownia Bełchatów ma znaczący wpływ na niekorzystne statystyki w woj. łódzkim.

O to, jak energetyczny gigant broni się przed zarzutami bycia "największym trucicielem w Europie" i jakie działania podejmuje Elektrownia Bełchatów jak i Polska Grupa Energetyczna, by przeciwdziałać zanieczyszczeniom powietrza - zapytaliśmy u źródła.

W odpowiedzi Sandra Apanasionek, rzeczniczka PGE podkreśliła, że "Elektrownia Bełchatów spełnia obecnie wszystkie obowiązujące normy emisyjne, w tym rygorystyczne normy środowiskowe Unii Europejskiej".

- Nieustannie analizujemy wpływ naszej działalności na środowisko naturalne oraz realizujemy szeroko zakrojone działania, służące jego ochronie, inicjując także liczne projekty innowacyjne i badawcze - mówiła Sandra Apanasionek.

Filtry skutecznie w niemal 100 procentach?

Rzeczniczka dodała, że "efektem tych prac jest znacząca redukcja emisji spalin do atmosfery w tej lokalizacji". - Od lat 90. do chwili obecnej w Elektrowni Bełchatów emisja dwutlenku siarki zredukowana została o 90 proc., emisja tlenków azotu o 47 proc., a pyłów o 97 proc. - powiedziała. 

Podkreśliła jednocześnie, że "każdy z kotłów bełchatowskiej elektrowni wyposażony jest w dwa elektrofiltry, których skuteczność odpylania wynosi od 99,6 do 99,9 proc.".

- Już w latach 90., na długo przed wprowadzeniem uregulowań prawnych, które dotyczą wymagań emisyjnych w zakresie dwutlenku siarki, Elektrownia Bełchatów wybudowała instalację odsiarczania spalin (IOS). Był to pierwszy w polskiej energetyce program redukcji dwutlenku siatki realizowany przez elektrownię zawodową. W 1994 r. w elektrowni oddano do użytku pierwszy IOS, a zakład stał się prekursorem tego typu instalacji - powiedziała nam Sandra Apanasionek.

Dwutlenek węgla - największy zarzut wobec elektrowni

Tym, na co organizacje ekologiczne zwracają największą uwagę w kontekście Elektrowni Bełchatów, jest emisja dwutlenku węgla. Z danych opublikowanych przez niemiecką organizację Europe Beyond Coal wynika, że to właśnie bełchatowski zakład jest największym emitentem CO2 w Unii Europejskiej.

Dane wskazują, że w 2021 roku Elektrownia Bełchatów wyemitowała do atmosfery 33,2 mln ton dwutlenku węgla - czyli trzy tony więcej niż w roku poprzedzającym.

Eksperci zgadzają się, że dwutlenek węgla w dużym stężeniu (powyżej 500 ppm, czyli cząsteczek na milion cząsteczek powietrza) jest szkodliwy dla zdrowia - może prowadzić m.in. do kwasicy oddechowej. Zazwyczaj dwutlenek węgla w powietrzu nie przekracza 400 ppm. Dokładnych danych dla Bełchatowa brak.

"Ludzie sprowadzili się tu, żeby odchować dzieci"

Słowa rzeczniczki zdają się mieć odzwierciedlenie w nastawieniu tej części mieszkańców Bełchatowa, którzy od lat są świadkami działalności Elektrowni Bełchatów.

- Ludzie, którzy sprowadzili się na te tereny, żeby pracować w elektrowni, gdy ta dopiero zaczynała, planowali tu zostać, założyć rodziny, odchować dzieci i wnuki. Każdemu zależało, żeby życie w tym miejscu było bezpieczne, dlatego właśnie działali tak, by produkować jak najmniej zanieczyszczeń - powiedział nam jeden z mieszkańców.

W przyrodzie nic nie ginie

Filtry i nowoczesne instalacje, które zapobiegają wydostawaniu się szkodliwych substancji do atmosfery to jedno, pytanie jednak, co dzieje się z wytwarzanymi w ten sposób odpadami? Jak wyjaśniła Sandra Apanasionek, z części z nich powstaje gips.

- Produkowany w Elektrowni Bełchatów gips jest pełnowartościowym produktem handlowym, porównywalnym z gipsem naturalnym i powszechnie wykorzystywanym w sektorze budowlanym. Jego średnia, roczna produkcja wynosi w elektrowni około 1,85 mln ton - powiedziała.

Obecne odczyty jakości powietrza

Najświeższe dane dotyczące jakości powietrza w Bełchatowie wskazują, że poziom zanieczyszczeń jest umiarkowany. Według danych accuweather.com "jakość powietrza jest akceptowalna dla większości osób".

"Osoby wrażliwe mogą odczuwać niewielkie lub umiarkowane objawy po dłuższym przebywaniu na zewnątrz" - podaje portal.

Sprawdź jakość powietrza w Bełchatowie w serwisie Interia Pogoda!

Dane zebrane przez portal wskazują, że na dzień pisania tego artykułu powietrze w rejonie Bełchatowa jest zanieczyszczone głównie pyłami PM2.5 oraz PM10. Zawartość dwutlenku azotu, ozonu, dwutlenku siarki oraz tlenku węgla jest niska.

Reklama

Reklama

Reklama