Reklama

Reklama

Chrystoteka w Łodzi czyli religijna dyskoteka

W Łodzi rusza Chrystoteka - impreza, podczas której młodzi ludzie będą mogli posłuchać muzyki, potańczyć, pobawić się, a także wyspowiadać. Jej organizatorem jest łódzka diakonia ewangelizacji Ruchu Światło-Życie.

Jak wyjaśnił ks. Michał Misiak z diakonii, Chrystoteka ma zastąpić dotychczasowe dyskoteki ewangelizacyjne, które również organizowała diakonia. Duchowny przypomniał, że dyskoteki ewangelizacyjne odbywały się w klubach, w których był m.in. dostępny alkohol.

Reklama

- I choć młodzież bawiąca się na naszych dyskotekach nie piła alkoholu, to jednak w jakiś sposób pokazywaliśmy jej drogę do tego miejsca. Młodzi ludzie nie powinni jednak poznawać takich miejsc - mówił.

Dlatego - jak tłumaczył - pojawił się nowy pomysł na zabawę dla młodzieży: Chrystoteka. Ma być ona organizowana w miejscach nie związanych z rozrywką, w miejscach neutralnych, w których "dzieją się dobre rzeczy". Na organizację pierwszej Chrystoteki wybrano budynek przy ul. Dąbrowskiego w Łodzi, w którym działają m.in. centrum edukacji, żłobek, klub fitness.

Pierwsza Chrystoteka zaplanowana jest na sobotę 17 września. Ma ją poprzedzić msza święta w pobliskim kościele, po zakończeniu której młodzi ludzie przejdą ulicami - w tanecznym korowodzie - na miejsce zabawy. Podobnie jak w przypadku dyskotek ewangelizacyjnych, tak i teraz młodzież - oprócz tańca - będzie miała możliwość skorzystania ze spowiedzi czy porozmawiania z kapłanem.

Jak powiedział ks. Misiak podczas zabawy królować ma muzyka południowoamerykańska. - Chcemy odejść od muzyki techno - zaznaczył. Poinformował, że wstęp na Chrystotekę będzie kosztować 5 zł. Zebrane pieniądze mają być przeznaczone m.in. na akcję ewangelizacji zakładów poprawczych i zakładów karnych. W październiku w tych miejscach zaplanowano koncerty muzyczne.

Duchowny dodał, że w budynku przy ul. Dąbrowskiego 17 planowane jest również uruchomienie szkoły tańca Dance Hope. Ma tam również powstać specjalny tor przeszkód "dla fanów skakania po dachach, robienia fikołków, biegania po przeszkodach".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje