Reklama

Reklama

18-latka pogryziona przez psy. Matka apeluje o pomoc

Szereg operacji plastycznych i długotrwała rehabilitacja czekają 18-letnią Weronikę, która w maju została dotkliwie pogryziona przez sforę psów w Mikołajówku (woj. łódzkie). W związku z tym, mama pokrzywdzonej postanowiła założyć zrzutkę. "Weronika bardzo pragnie szybko wrócić do zdrowia oraz cieszyć i korzystać z uroków życia w pełnej sprawności" - czytamy w opisie. W momencie pisania artykułu darczyńcy wpłacili prawie 250 tys. zł.

O pomoc dla Weroniki Przybylskiej na portalu zrzutka.pl poprosiła jej matka. Jak napisała, córka przebywa w szpitalu, czeka ją wiele operacji plastycznych, potrzebna jest też opieka psychologów i długotrwała rehabilitacja. Na dołączonych do apelu zdjęciach widać ciało dziewczyny pokryte licznymi ranami kąsanymi.

"Weronika jest dziewczyną pełną życia i optymizmu, uwielbia jazdę na motocyklu, kocha zwierzęta. Weronika bardzo pragnie szybko wrócić do zdrowia oraz cieszyć się i korzystać z uroków życia w pełnej sprawności" - podkreśliła matka dziewczyny.

Reklama

Cel zrzutki to 500 tys. zł. W momencie pisania tego artykułu darczyńcy wpłacili prawie 250 tys. zł. Link do zrzutki znajdziesz tutaj.

18-latka została pogryziona przez sforę psów

Do dramatycznego zdarzenia doszło 26 maja w Mikołajówku w powiecie łaskim. Podczas drogi do szkoły Weronika została zaatakowana przez sforę psów i dotkliwie pogryziona. Leżącą dziewczynę z licznymi ranami znalazła przypadkowa osoba, która wezwała pomoc. Uczennica w bardzo ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala, gdzie nadal przebywa.

Śledztwo w sprawie ciężkiego uszkodzenia ciała 18-latki w wyniku pogryzienia przez psy nieznanych właścicieli prowadzi Prokuratura Rejonowa w Łasku. Po tragedii, w ciągu kilku dni odłowiono 13 psów na wolnej przestrzeni polnej i na terenie posesji mieszkańca gminy Łask.

Jak podała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Sieradzu Jolanta Szkilnik, niezbędne będzie ustalenie, czy zabezpieczone zwierzęta są w bliskim pokrewieństwie, a także przyczyn ich swobodnego przemieszczania się i ataku na człowieka. W kwestii odpowiedzialności za zdarzenie prokuratura wypowie się po przesłuchaniu świadków, uzyskaniu opinii i zebraniu materiału dowodowego.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy