Reklama

Reklama

Prezydent wręczył nagrodę laureatowi Konkursu Chopinowskiego

Seong-Jin Cho - laureat XVII Konkursu Chopinowskiego otrzymał nagrodę z rąk prezydenta Andrzeja Dudy. - W każdej nucie Chopina jest Polska, więc laureaci konkursu rozsławiają także nasz kraj - powiedział Duda podczas I Koncertu Laureatów.

"Fryderyk Chopin, nasz największy kompozytor, napisał, że słowo rośnie z dźwięku - dźwięk jest przed słowem. Muszę państwu powiedzieć, że chciałbym - pewnie wielu by też chciało - umieć tak formułować i łączyć słowa, jak zwycięzca Konkursu Chopinowskiego potrafi łączyć dźwięki. Jestem oczarowany poziomem konkursu, tym wszystkim, co zapewnili nam wspaniali młodzi artyści, którzy przyjechali do nas z całego świata" - powiedział prezydent, dziękując wszystkim uczestnikom i organizatorom konkursu.

Zawracając się do laureatów Duda powiedział: "Państwo grając rozsławiają z jednej strony swoje nazwiska, ale także swoje ojczyzny, które reprezentują, które są przez to podziwiane. Ale my wiemy doskonale, że w muzyce Chopina, w każdej nucie, która jest wygrywana tak pięknie jest Polska, jest to, co dla naszego kraju charakterystyczne, to, co jest jego tradycją, jest głębią polskiej kultury. A więc każdy z nich grając rozsławia także Polskę. I za to chciałbym podziękować bardzo gorąco, bo przynoszą chlubę swoją pracą, swoim artyzmem, także naszemu państwu" - dodał prezydent.

Reklama

Laureat głównej nagrody Seong-Jin Cho powiedział, odbierając nagrodę z rąk prezydenta RP, że wciąż nie może uwierzyć w swoją wygraną. "Było dla mnie wielką radością, że mogłem grać Chopina w Warszawie dla polskich słuchaczy" - dodał.

Podczas środowego wieczoru wręczono także pozostałe konkursowe nagrody - drugą nagrodę zdobył kanadyjski pianista Charles Richard-Hamelin; trzecią - Amerykanka Kate Liu, czwartą - Eric Lu (także USA). Piąte miejsce zajął Kanadyjczyk Ying (Tony) Yang, a szóste - rosyjski pianista Dmitry Shishkin, który jako jedyny z laureatów ze względu na stan zdrowia nie przyszedł na uroczystość rozdania nagród.

Wręczono też wyróżnienia przyznane przez jury konkursowe pod kierownictwem prof. Katarzyny Popowej-Zydroń, które otrzymali: Aljosa Jurinić (Chorwacja), Aimi Kobayashi (Japonia), Szymon Nehring (Polska) i Georgijs Osokins (Łotwa).

Nagrodę Towarzystwa im. Fryderyka Chopina za najlepsze wykonanie poloneza odebrał Seong-Jin Cho, Nagroda Polskiego Radia za najlepsze wykonanie mazurków przypadła Kate Liu, a Nagrodę Krystiana Zimermana za najlepsze wykonanie sonaty otrzymał Charles Richard-Hamelin. Nagrody Filharmonii Narodowej za najlepsze wykonanie koncertu w tej edycji festiwalu nie przyznano.

Przesłuchania w ramach XVII edycji Konkursu Chopinowskiego, jednej z najbardziej prestiżowych rywalizacji muzycznej na świecie, rozpoczęły się 3 października w warszawskiej Filharmonii Narodowej. Wzięło w nich udział 78 pianistów z 20 krajów, w tym 14 reprezentantów Polski.

W finale konkursu dziesięciu pianistów - w tym reprezentant Polski Szymon Nehring - występowało przy akompaniamencie Orkiestry Filharmonii Narodowej pod batutą Jacka Kaspszyka. Pianiści wykonywali jeden z koncertów Fryderyka Chopina. Dziewięciu finalistów wybrało Koncert e-moll op. 11, a tylko jeden - Kanadyjczyk Charles Richard-Hamelin - Koncert f-moll, op. 21.

Konkurs Chopinowski odbywa się co pięć lat. Zainaugurowany w 1927 r. z inicjatywy profesora Jerzego Żurawlewa, jest dziś jednym z najstarszych i najważniejszych konkursów pianistycznych na świecie. Jego pierwszym zwycięzcą został rosyjski pianista Lew Oborin. Poprzednią edycję Konkursu Chopinowskiego, odbywającego się w 200. rocznicę urodzin kompozytora, wygrała Rosjanka Julianna Awdiejewa.

Organizatorem XVII Konkursu Chopinowskiego jest Narodowy Instytut Fryderyka Chopina. Imprezę patronatem honorowym objął prezydent RP Andrzej Duda.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy