Reklama

Reklama

Włocławek: Nieplanowane zatrzymanie linii kwasu azotowego w zakładzie Anwil

W zakładzie spółki Anwil we Włocławku (woj. kujawsko-pomorskie) doszło w czwartek po południu do nieplanowanego zatrzymania pracy linii kwasu azotowego. Spowodowało to pojawienie się rdzawego dymu z komina. Sytuacja nie stwarza zagrożenia, w tym także dla mieszkańców Włocławka. "Zadziałały wszystkie systemy bezpieczeństwa" - podkreślił Anwil.

"Dziś, 18 listopada, o godz. 14. doszło do nieplanowanego zatrzymania pracy linii kwasu azotowego na terenie zakładu produkcyjnego Anwil, co spowodowało pojawienie się rdzawego dymu z komina" - przekazała spółka w komunikacie.

Anwil: "Zadziałały wszystkie systemy bezpieczeństwa"

Jak zapewniono, "sytuacja nie skutkuje żadnym zagrożeniem dla osób przebywających na terenie firmy, mieszkańców Włocławka, nie ma też wpływu na otoczenie". "Zadziałały wszystkie systemy bezpieczeństwa" - podkreślił Anwil.

Wiadomość o nieplanowanym zatrzymaniu pracy linii kwasu azotowego na terenie zakładu produkcyjnego Anwil spółka przekazała m.in. poprzez jej bezpłatny system informacji dla mieszkańców Włocławka "Anwil info".

Anwil z siedzibą we Włocławku to podmiot zależny PKN Orlen, w którym płocki koncern ma 100 proc. udziałów. Spółka produkuje nawozy azotowe: saletrę amonową i saletrzak, a także wytwarza tworzywa sztuczne, w tym suspensyjny polichlorek winylu, którego jest jedynym producentem w Polsce. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje