W skrócie
- Podczas spaceru w Lipnie ojciec wszedł na betonowe ogrodzenie, które przewróciło się na jego pięcioletnią córkę.
- Dziewczynka została przetransportowana do szpitala przez świadka, gdzie stwierdzono jej zgon.
- Badanie wykazało, że ojciec miał ponad trzy promile alkoholu.
- Policja wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Tragiczne zdarzenie miało miejsce w niedzielę, 27 września, przy ul. Wspólnej w Lipnie. 44-letni mężczyzna wybrał się na spacer ze swoją pięcioletnią córką.
W pewnym momencie ojciec zauważył przy jednej z posesji orzechy. Chcąc zebrać je dla córki, wszedł na betonowe ogrodzenie.
Lipno. Element ogrodzenia spadł na pięciolatkę
- Zgłoszenie otrzymaliśmy o godz. 14.20. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 44-latek wybrał się z pięcioletnią córką na spacer i chciał zebrać dla niej orzechy. Mężczyzna wszedł na betonowe ogrodzenie. Konstrukcja nie wytrzymała i jej element przewrócił się na dziecko - powiedziała "Faktowi" mł. asp. Agnieszka Romańska z Komendy Powiatowej Policji w Lipnie.
Dziewczynkę zabrał do szpitala świadek zdarzenia. Jak przekazała policjantka, na miejsce nie wzywano służb. Obrażenia pięciolatki okazały się śmiertelne.
- Niestety, lekarz stwierdził zgon dziecka - przekazała Romańska.
Tragedia w Lipnie. Ojciec pięciolatki zatrzymany
Po zdarzeniu policjanci zatrzymali 44-letniego ojca dziewczynki. Badanie wykazało, że mężczyzna miał ponad trzy promile alkoholu.
- W sprawie tragedii wszczęto śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Wszczęto je w sprawie, nie przeciwko komuś. Zatrzymano ojca pięciolatki - powiedziała mł. asp. Agnieszka Romańska.
Mężczyzny nie udało się jeszcze przesłuchać, ponieważ trzeźwiał. Funkcjonariusze oczekują również na wyniki sekcji zwłok zmarłej dziewczynki - opisuje "Gazeta Pomorska".
Źródła: "Gazeta Pomorska", "Fakt"














