Reklama

Reklama

Strajk w MZK Bydgoszcz. Autobusy i tramwaje nie wyjechały na ulice

Paraliż w Bydgoszczy. W piątek Miejskie Zakłady Komunikacyjne rozpoczęły strajk, a co za tym idzie - autobusy i tramwaje obsługiwane przez MZK Bydgoszcz nie wyjechały na ulice. Połączenia obsługują jedynie prywatni operatorzy.

Pracownicy MZK Bydgoszcz domagają się podwyżek ze strony władz miasta. 

Bydgoszcz. Strajk w MZK. Autobusy i tramwaje zablokwane

Strajk to inicjatywa osób zatrudnionych w MZK. Jak informują media, w piątek około godziny 3 w nocy dwa autobusy zablokowały wyjazd z głównej zajezdni, która mieści się przy ulicy Inowrocławskiej w Bydgoszczy. 

Strajk MZK Bydgoszcz wymusił reakcję ze strony szefostwa. W budynku pojawił się prezes spółki Andrzej Wadyński. - Decyzja została podjęta. Państwo nie wyjechali, jest to nielegalne. Niewyjechanie dziś to, w mojej ocenie, najgorszy krok, który mógł się zdarzyć - mówił Wadyński w rozmowie z radiopik.pl. Jak zaznaczył, władze MZK Bydgoszcz "nie mają pieniędzy", które mogłyby wypłacić pracownikom.

Reklama

- Jeżeli przyjęliście strategię, że prowadzenie negocjacji z prezydentem z pistoletem u głowy jest lepszym rozwiązaniem, to ja mogę tylko powiedzieć jest to duży błąd - dodał, zwracając się do protestujących pracowników MZK. 

Ci również zabrali głos i pytali prezesa, "dlaczego w ubiegłym roku nie było przygotowanych podwyżek dla załogi". - Nam nie zależy, kto będzie tutaj pełnił funkcję prezesa. Zależy nam na tym, żeby porządnie zarządzał tą firmą - tłumaczyli. 

Strajk w MZK Bydgoszcz. Utrudnienia w mieście

Strajkujący pracownicy MZK Bydgoszcz przygotowali ponadto listę pięciu kluczowych dla nich postulatów. Jednym z nich jest odwołanie obecnego prezesa spółki i powołanie w jego miejsce Pawła Czyrnego. Dalej wymienia się: podwyżkę o 1000 zł oraz wzrostu wynagrodzeń w następnych latach. Z kolei kierowcy autobusów i motorniczy tramwajów domagają się zmniejszenia premii do 10 procent w stosunku do płacy zasadniczej.

W związku ze strajkiem pracowników MZK Bydgoszcz ruch w mieście jest znacznie utrudniony

Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej informuje, że "w związku z nielegalnym strajkiem" na trasy nie wyjechały autobusy i tramwaje linii nr 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 52, 54, 57, 59, 60, 61, 64, 65, 68, 71, 74, 77, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, ZaT i ZaT8.

W komunikacie pojawił się również zapis: "Bydgoszczanie zakładnikami nielegalnego strajku".

ZDMiKP dodaje też, że BEZ ZMIAN kursują linie obsługiwane przez podmioty prywatne: 51, 53, 55, 56, 58, 62, 67, 69, 73, 76 i 85.

Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że jeszcze w piątek ze strajkującymi spotka się przedstawiciel Urzędu Miasta.

Reklama

Reklama

Reklama