Płonie hala pod Ciechocinkiem. Burmistrz z pilnym apelem
W miejscowości Siarzewo (woj. kujawsko-pomorskie) płonie hala magazynowa, w której składowane są tworzywa sztuczne. Gęsty dym widoczny jest z odległości kilku kilometrów. Burmistrz pobliskiego Ciechocinka apeluje, by nie kierować się w stronę plaży miejskiej w Ciechocinku.

Zgłoszenie o pożarze hali w Siarzewie wpłynęło w czwartek chwilę przed godziną 16. - Pożarem objęta jest cała hala, jak również dwa małe budynki gospodarcze i samochód stojący przed budynkiem - poinformował w rozmowie z polsatnews.pl st. kpt. Przemysław Baniecki z KW PSP w Toruniu.
Na miejscu obecnych jest 20 zastępów straży pożarnej. Według st. kpt. Banieckiego akcja gaśnicza "może potrwać jeszcze co najmniej kilka godzin".
Na chwilę obecną nie ma informacji o ewentualnych ofiarach. W czasie ewakuacji jedna osoba została poszkodowana. - Podczas wyjścia z hali jeden z mężczyzn uderzył się w głowę - przekazał rzecznik toruńskich strażaków.
Płonie hala pod Ciechocinkiem. To kolejny taki pożar w ostatnich dniach
Pożar w hali pod Ciechocinkiem jest kolejnym, jaki ma miejsce w tym tygodniu. W środę ogień wybuchł w hali produkcyjnej w miejscowości Kawle w województwie pomorskim. Podczas trwającej wiele godzin akcji gaśniczej jeden ze strażaków spadł do wnętrza zadymionego budynku. Służbom nadal nie udało się go odnaleźć.
Z kolei we wtorek pożar wybuchł w hali firmy zajmującej się gospodarowaniem odpadami w Bochni w województwie małopolskim. Ogień objął tam cały budynek oraz pobliskie składowisko opon. Również w tym przypadku akcja gaśnicza trwała kilka godzin.













