Reklama

Reklama

Mężczyzna zasnął na... górze mostu kolejowego

Wszedł na górę mostu kolejowego im. Ernesta Malinowskiego w Toruniu i usnął na elemencie łączącym stalowe przęsła łukowe. Akcja sprowadzania mężczyzny trwała trzy godziny.

Na czas akcji ratowniczej wstrzymano ruch na linii kolejowej nr 353 Poznań-Olsztyn. Na miejsce skierowani zostali toruńscy strażacy i wezwano grupę ratownictwa wysokościowego PSP z Bydgoszczy.

Miejscowi strażacy, korzystając z technik alpinistycznych, weszli na górę mostu kolejowego przez Wisłę i dotarli do śpiącego. Cały czas uważali, aby nie wystraszyć mężczyzny i nie doprowadzić do tragedii.

Strażacy odpowiednio zabezpieczyli mężczyznę i zostali z nim do czasu przyjazdu grupy z Bydgoszczy. Przybyli na miejsce ratownicy, stosując uprzęż do ewakuacji osób z wysokości, bezpiecznie sprowadzili mężczyznę na dół.

Reklama

Akacja trwała trzy godziny. Ratownicy PSP przekazali mężczyznę policji, która zajmie się wyjaśnieniem sprawy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy