Reklama

Reklama

Kara więzienia bez zawieszenia za zabicie kota

Karę pół roku pozbawienia wolności, bez zawieszenia, za brutalne zabicie kota wymierzył w czwartek Czesławowi M. sąd w Świeciu nad Wisłą (woj. kujawsko-pomorskie). Sąd uznał go za recydywistę, bo skazany odsiadywał wcześniej wyrok za znęcanie się nad rodziną.

Wyrok jest zgodny z wnioskiem złożonym przez prokuraturę, która zaskarżyła wcześniejszą decyzję w tej sprawie.

Reklama

W maju sąd wymierzył Czesławowi M. karę 10 miesięcy prac społecznych. Prokuratura uznała, że kara jest zbyt łagodna i domagała się dla Czesława M. kary pół roku więzienia bez zawieszenia.

Do znęcania się nad kotem i jego zabicia doszło na posesji Czesława M. Mężczyzna kilkukrotnie uderzył głową zwierzęcia o ścianę, a następnie uciął mu głowę, bo jak tłumaczył, kot "zabrudził mu kanapę".

Sąd podzielił opinię prokuratury, że tylko dotkliwa kara skłoni Czesława M. do przestrzegania prawa. Jak podkreślono w uzasadnieniu wyroku, dopuścił się on bestialskiego zachowania wobec zwierzęcia zaledwie kilka lat po odsiedzeniu kary 1,5 roku więzienia za znęcanie się nad żoną.

Czesława M. nie było w sądzie w trakcie ogłaszania decyzji sądu. Wyrok jest nieprawomocny.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje